reklama

Listopad 2009

Mój właśnie pojechał do Obi po siatkę na balkon..a jak wrócił z pracy o 17.00, to, jak tylko wszedł, to mu wręczyłam wiaderko z wodą i szmatę i posłałam do sąsiadów z dołu:zawstydzona/y::tak:

Polaa
biedna..kuruj się..duuuuużo zdrówka!!!
 
reklama
sms od Kilolka!!!!!!!!!!!!!!!!

"hej Zuzienka przyszła na świato 7:45.Kruszynka 3260kg 52cm 10pkt.Ja nieststy uziemiona w łozku bo macica sie nie obkurcza i trace dużo krwi.Pic i jesc mi nie wolno ale poza tym czuje sie swietnie"


WITAMY ZUZIE NA SWIECIE!!!!!!!!!!!!!!!Kilolku zdrówka dla Ciebie !!!!!!!!!!!!!!
GRATULACJE OGROMNE!!! :-)

ja tez chce tak szybko ;-)
 
o matulu jak mogłam to przegapić!!!!
a coś mnie tknęło zeby wejść i usłyszec wieści ze po imieninach sie zaczęło
KILOLKU GRATULUJĘ I MOCNO TRZYMAM KCIUKI ZA WAS
oby cycowanie sprawnie poszło....

tak się cieszę że już Zuzia jest z Wami.....
 
pola zdrówka
maxwell o rany , dobrze że tylko na strachu się skończyło :tak:
banana dzięki ,na pewno następnym razem wypróbuje :tak:

nie mam siły Kuba mi tak dał do wiwatu że masakra , a tu jeszcze nocka przed nami ,pewnie będzie ciężka :-( do tego jutro jade z Leną na szczepienie i bilans
 
Martolinka - współczuję kolek, mnie to jakoś oszczędziło, choć czasami kobitki popłakiwały z powodu brzuszka, ciepła pielucha pomagała i masaż.
Maxwell - dobrze, że tylko na strachu się skończyło... ułańska fantazja nasze dzieci roznosi
Polaa - zdrowia.
Ania - trzymam kciuki za noc i jutrzejszy dzień; nie podziwiaj mnie, bo na początku to prawie włosy sobie rwałam z głowy, potem człowiek już trochę spokojniejszy jest.;-)
Moje kobity śpią, posiedzieliśmy chwilę na balkonie, ojjj jak fajnie, kiedyś siedziało się długo i tak jakby czas się zatrzymał, takie rozleniwienie... gwiazdy sobie liczyliśmy:-D:-D , a teraz trzeba zejść na ziemię i o jutrzejszym dniu pomyśleć.;-)
 
Ania, spokojnej nocki, no i trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę z Lenka..daj potem znać, jak mała rośnie:-)
Ana - to się teraz nazywa liczenie gwiazd?:-D;-)
A myśmy teraz właśnie skończyli zakładać siatkę ochronną na balustradę, Marycha się jutro zdziwi;-)
 
Maxwell - u nas liczenie gwiazd się to nazywa i nie ma podtekstów, bo jest @:-D:-D:-D:-D, a tak a propos właśnie @ dziś moja starsza woła "mama ma małą pieluchę":-D:-D:-D:-D wymiękłam
Znikam się przygotować na jutro, bo bilans dzisiejszego dnia to zdarta skóra na kolanie, goniłam za Hanką i ległam na długa :laugh2:
 
Ostatnia edycja:
Wiecie co, dzisiaj stwierdziłam, ze moje dziecko to po prostu Anioł jak jest przeziebiony:szok: ja to mam ochotę się powiesić dzisiaj, tak mi katar i kaszel dal popalic, ze myslalam ze sie rozbeczę:zawstydzona/y: jeszcze Maly kopal jak szalony cały dzień, ledwo zylam, popoludniu padlam, pozniej nieprzytomna a teraz nie chce mi się oczywiście spac ale jak pomysle, ze co po chwile bede sie budzila z zatkanym nosem to nawet nie mam ochoty się kłaść
realmad2.gif


nie mialam sily iść popoludniu z Mlodym na spacer:zawstydzona/y: pogoda suiper wiec jutro do poludnia pojdzie z tata, jak wroci z pracy:tak:

Ania
powodzenia na bilansie i trzymam kciuki za nockę

maxwell
dobrze, że to siatkę rozłożyliście bo az mi sie goraco zrobilo jak przeczytalam na jaki pomysl wpadla Marysia:-(

ana i ile tych gwiazd było?:-D
 
reklama
Ojoj... jakie nowiny :)))

Kilolku ogroooomne gratki i szubkiego powrotu do formy. Zuzinka witamy :)))))

Aga444 no właśnie ostatnio o Was myślałam. Kiedy Wam pasuje? W czerwcu, czy w lipcu? Ja tam jestem otwarta na propozycje a przy okazji wreszcie zaliczylibyśmy Moszne :)))

AniaSm no to super, że zabieg się przydał :))) Co do odpieluchowywania to ja w tamtym tygodniu rozpoczęłam ale zrobiło się chłodno i Konrad dostał katar więc też odpuściłam.

Maxwell oj tez bym się stracha najadła. Ładne Marysia ma pomysły...

Anawawka gwiazdki powiadasz... i kto Ci w to uwierzy :PPPP tekst z małą pieluchą hehe.. super...

Martolinka mam nadzieję, że wkrótce poradzicie sobie z tymi kolkami. Daj Alutce całuska w brzusio od ciotki :))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry