A mi nibz sie chce ale nie moge. Poczytalam na X o karmieniu, a u nas cisza, widocznie mamuski maja grzeczne dzieciatka i naszych rad nie potrzebuja. Szkoda tylko, ze nie ma opisu porodu, mnie by to pomoglo, nawet ostatnio mam dylemat + po przebudzeniu pielucha i cyc czy na odwrot, mam juz metlik.
A i melduje ze ciesze sie kopniakami MAlej od godz 17 non stop, boli ale jak cieszy. I zal mi sie ruszyc do lozka
A i melduje ze ciesze sie kopniakami MAlej od godz 17 non stop, boli ale jak cieszy. I zal mi sie ruszyc do lozka
Ostatnia edycja: