reklama

Listopad 2010

hej dziewczyny! u nas noc srednia, ale naszczescie tatus bawil Malenstwo..

holly
tez jestem za takim watkiem! juz nawet zaczelam o tym czytac ksiazki 'co dziecko powinno robic i kiedy'.
co do wyginania w luk to nie wiem, Nasza lubi spac na lewym boku i staramy sie ja klasc tez na drugi (jak ja poloze na prawym to tak juz spi, nie przekreca sie) ale sama sie zawsze uklada na lewym.

pozatym musze sie czyms pochwalic, a moze to jest normalne? bo jak Nasza bierzemy do odbicia na ramie to ona trzyma glowe :) (jak pamietam synka mojeje siostry to jemu glowka spadala bezwladnie) nie opada jej bezwladnie na nasze ramiona tylko ja trzyma i sie wyciaga i odpycha od nas. juz nie moge sie doczekac jak jej sie pepuszek skonczy goic to bede mogla klasc ja na brzuszku i wydaje mi sie ze nie bedzie miala problemow z trzymaniem glowki.

a ja mam propozycje jeszcze jednego watku 'antykoncepcja po porodzie', ale wiadomo ze pewnie i tak bedziemy pisac o tym na watku glownym.

amerie gratuluje takiego szybkiego powrotu do fajnej figury :) ja tez z tym nie narzekam, brzuch praktycznie plaski, tylko wiadomo zadnych miesni na nim nie ma..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie niedzielnie!!
u Nas tradycyjnie, bez zmian. Nic nie boli, nic nie kuje, więc jeszcze w dwupaku zapewne pobędziemy sporo czasu :)
Wczoraj to miałam takie humory, ze łzy leciały i się śmiałam wszystko naraz... ta końcówka daje się we znaki.
 
m3onika, ja wlasnie zamowilam sobie pas pani teresy i czekam.

agatakat, Julek tez trzyma, zaraz po porodzie juz sie gimnastykowal i polozna mowila ze ma silna szyje :)
 
Witam i ja nadal w dwupaku.
Aduśka nie Ty jedyna-ja jestem z Tobą. Jeszcze jest Ania_Ch,Lile,LLF, Jola1205,Roozia,Mychakp,Magda26 (przepraszam,ale nie pamiętam wszystkich,więc jak pominęłam kogoś to o wybaczenie proszę) więc troszke nas zostało. A własnie....co z Joaś? Czyżby jej nieobecność dzis z rana oznaczala,że już? Miejmy nadzieje.
Dziś pełnia i nie ukrywam,że bardzo na nią liczę,mam nadzieje,że w końcu coś się zacznie dziać.
Mamcia,Trusia cieszę się razem z Wami,że to już jutro (czując przy tym lekkie ukłucie zazdrości ;-) ) i trzymam kciuki za Was.

Co do wątku o rozwoju to myślę,że pomysł jest fajny,ale uważam,ze trzeba do rozwoju dzieciaka podejść z dystansem i pełną świadomością tego,że każde dziecko rozwija się indywidualnie i w swoim tempie. Zebyśmy się potem nie wpędzały w dołki,że inne dzieciaki potrafią to czy tamto a nasze jeszcze nie.
 
dziewczyny pełnia już za nami:) była o 6 rano ponoc:P

joasia79- cieszę się, ze nie jestem sama, ale ja juz jestem po terminie:( i to mnie trochę męczy...
I własnie ciekawe jak tam Joaś... trzymam kciuki, ale może poprostu cieszy się weekendem z rodzinką.

Amerie- super, że jesteś zadowolona ze swojej formy:) oby tak dalej!
 
reklama
holly[/B] tez jestem za takim watkiem! juz nawet zaczelam o tym czytac ksiazki 'co dziecko powinno robic i kiedy'.
co do wyginania w luk to nie wiem, Nasza lubi spac na lewym boku i staramy sie ja klasc tez na drugi (jak ja poloze na prawym to tak juz spi, nie przekreca sie) ale sama sie zawsze uklada na lewym.

pozatym musze sie czyms pochwalic, a moze to jest normalne? bo jak Nasza bierzemy do odbicia na ramie to ona trzyma glowe :) (jak pamietam synka mojeje siostry to jemu glowka spadala bezwladnie) nie opada jej bezwladnie na nasze ramiona tylko ja trzyma i sie wyciaga i odpycha od nas. juz nie moge sie doczekac jak jej sie pepuszek skonczy goic to bede mogla klasc ja na brzuszku i wydaje mi sie ze nie bedzie miala problemow z trzymaniem glowki.

a ja mam propozycje jeszcze jednego watku 'antykoncepcja po porodzie', ale wiadomo ze pewnie i tak bedziemy pisac o tym na watku glownym.

No to w takim razie zakładam zaraz :-)
Leoś od przedwczoraj też próbuje trzymać główkę jak Go trzymamy do odbicia - nie przez cały czas, ale dzielnie próbuje. Wciąż go podtrzymuje bo już raz zrobił bam na (w miarę) kościste ramię mamuni i było trochę płaczu ;-)
Ja też jestem za wątkiem o antykoncepcji - takiej wiedzy nigdy za dużo...

Co do wątku o rozwoju to myślę,że pomysł jest fajny,ale uważam,ze trzeba do rozwoju dzieciaka podejść z dystansem i pełną świadomością tego,że każde dziecko rozwija się indywidualnie i w swoim tempie. Zebyśmy się potem nie wpędzały w dołki,że inne dzieciaki potrafią to czy tamto a nasze jeszcze nie.

Broń Boże, nie taka jest moja intencja - wiadomo, że nasze Dzieciaczki nie będą się rozwijać w tym samym tempie, tak jak nasze ciąże przebiegały zupełnie inaczej... Ale uważam, że porównanie pewnych zachowań może być po prostu ciekawe a i pozwoli na wcześniejsze zauważenie pewnych plusów lub minusów... Dla mnie na przykład, te tematy to całkowita nowość, nie miałam do czynienia z Maluszkami więc chętnie posłucham rad np. Joaś - bo przecież jej czwóreczka (a niedługo już piąteczka) też na pewno robi wszystko w swoim indywidualnym tempie...

No, obowiązek obywatelski spełniony - Leonard oczywiście przespał wszystko :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry