reklama

Listopad 2010

Witajcie
ja też mam fajne sny (zawsze miałam i dlatego ja strasznie lubię spać:-D) ale dzisiaj śniły mi się michałki i czekoladki dwukolorowe z białej i ciemnej czekolady mniam:laugh2:
Ale często właśnie śni mi się coś dobrego do jedzenia - np. gołąbki, pyzy, rosołek itd...
Ja się nie oszukuję że będzie inaczej - normalnie urodzę Pyzę :-D
 
reklama
cześć dziewczyny. nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie ;-) dłuuugo tu nie zaglądałam. nie próbuje nawet czytać tych dziesiątek stron. widzę, że u wszystkich wszystko jest ok i macie dobre nastroje. :-)
ja zaczynam powoli nie mieścić się w swoje spodnie. mój maluszek ostatnio miał 2,5 cm. myślę że teraz ma już jakieś 4.
powoli zaczynam tyć, ale kontrolowalnie :-). chociaż wczoraj, jak soe objadłam na grillu mój brzuch wyglądał jak bym była w co najmniej 6 m-cu hahaha.

niestety spada mi już morfologia, żelazo leci w dól jak szalone i boje się że zakończy się tak jak w pierwszej ciąży, zastrzykami.
na samą myśl tyłek mnie już boli. cholernie bolące. a wybroczynę miałam jeszcze przez półtora roku.

pozdrawiam Was wszystkie mamusie serdecznie!
 
Paulinka - jak mam na coś ochotę to mówię do mojego męża : wiesz Pyza by chciała to i tamto :-D (no bo ja nie mam ochoty:eek: )
Jak się dzidzia urodzi to pewnie będę do niej mówić Pyza ;-)
 
witam listopadowki:-) mam termin na 25 listopad dzien po 3 rocznicy slubu:) długo zastanawiałam sie gdzie sie przedstawic, musiałam powoli ogarnac o co chodzi na tym forum:zawstydzona/y: mam nadzieje ze sie polubimy i bedziemy wspierac przez całą ciaze jak i po porodzie. duzo gadam:angry:, robie wiele błedow ortograficznych:baffled:, ale mam nadzieje ze Was do siebie nie zraze :no:
 
Witamy vanilia_cz bardzo dobrze trafiłaś :-)

my tu wszystkie bardzo miłe i wspierające jesteśmy więc możesz się spokojnie rozgościć :-)

błędów ortograficznych nikt tu nigdy nie wytyka ... w końcu od ćwiczenia polszczyzny to można znaleźć inne fora :-)
 
:-D dzieki, z tymi bledami to tak na wszelki wypadek, bo nie wiem co mi sie dzieje ale ostatnio duzo ich robie, a zawsze bylam osoba, ktora bledow nie robila, wrecz przeciwnie maz zawsze mnie pytal jak sie pisze to czy tamto:-)
 
ja mam kilka takich wyrazów, co do których zawsze powinnam się 2 razy zastanowić zanim je napiszę .. no i jak się nie zastanowię to byk gotowy :-)
ale potem jak się zorientuję to edytuję posta i już :-)

kiedyś bardzo udzielałam się na forum, na którym strasznie dokopywali ludziom za byki i się bardzo starałam ale i tak mi się udawało kompromitować :-)
moją piętą achillesową jest zdecydowanie ż i rz :-)
 
reklama
u mnie nie ma roznicy czy to ż, rz, u, ó czy razem czy oddzielnie w jednej linijce napisze z bledem a w drugiej bez (hehe drugiej napisałam z ó) nie wiem czemu tak robie, dopiero jak przeczytam widze bledy, ale czasem jak nie przeczytam to tez kompromitacja :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry