reklama

Listopad 2010

Witajcie Kobietki :-)

wpadam tylko się przywitać... :-)
Długi weekend spędzamy razem z W. -> wkońcu mam go tylko dla siebie całe dnie :-) więc nie ma czasu na forum.
Wczoraj byliśmy na zakupach...zakupiłam kilka nowych ciuszków i piękną torebkę dostałam od W. :-)

Dziewczyny z Warszawy -> byłam wczoraj w galerii Mokotów, ale nie znalazłam tego sklepu Pępek Świata, a właściwie to specjalnie pojechaliśmy do niego ;-)czy wiecie może czy go gdzieś przenieśli ? Czy może ja nie znalazłam, ale na tablicy też go nie było.

Pozdrawiam Was wszystkie i życzę miłego dnia!
 
reklama
Dziewczynki bardzo proszę Was o opinię. Mojej przyjaciółce w dniu planowanej @ wyzła bladoróżowa kreska, po 2 dniach-czyli dziś powtorzyła tym samym testem BOBO i znów ta sama bladoróżowa kreska. Czy uważacie, że powinny być już 2 grube krechy, czy coś jest nie tak? Baaardzo prosze o Waszą opinię!!! Dziekuję!
 
Cześć babeczki. Ja już zasiadłam przy kawce i pączusiu. Dziś sama w domku, bo M niestety w pracy.
Życzę Wam spokojnego, miłego dnia.

agrafka_7
Odp: Listopad 2010

Dziewczynki bardzo proszę Was o opinię. Mojej przyjaciółce w dniu planowanej @ wyzła bladoróżowa kreska, po 2 dniach-czyli dziś powtorzyła tym samym testem BOBO i znów ta sama bladoróżowa kreska. Czy uważacie, że powinny być już 2 grube krechy, czy coś jest nie tak? Baaardzo prosze o Waszą opinię!!! Dziekuję!

Ja na obu testach miałam bardzo jasne krechy. Jedna przed czasem, druga w dniu spodziewanej. Nie wiem czego obawia się koleżanka. W ciąży jest na bank. Jeśli chce to niech zmierzy Betę i jej przyrost za 2 dni. Wtedy będzie spokojniejsza.
 
agrafka nic złego się nie dzieje! Niech może zrobi test z jakiejś innej firmy.
Ja teraz już wiem że najlepsze są te elektroniczne Clearblue bo nie trzeba się domyślać czy kreska nie jest za jasna tylko się wyrażnie wynik wyświetla.
 
witam wszystkie koleżanki :-)
agrafka ja miałam taki przypadek, że i w dniu spodziewaniej miesiączki i 5 dni po 2 różne testy mi w ogóle nie wyszły. dopiero zrobiłam sobie betę z krwi i wynik był pozytywny. teraz lekarz twierdzi, że było przesunieta owulacja i zamisat być w 11 tyg. jestem w 10.
 
Mysza84 - no mam nadzieję, że nie przenieśli - sprawdzałam przed chwilą na stwonie galerii i na www.pepekswiata.pl i wygląda na to że jest (na parterze w środkowej alejce łączącej fontannę z tymi schodami ruchomymi ustawionymi skosem ...
sama miałam tam pojechać wczoraj ale złapałam lenia i jadę jutro (mam wolne za 1 maja :-) )
upewnię się czy jest i dam znać :-)

ja dzisiaj muszę się zacząć uczyć do egzaminów a strasznie mi się nie chce ... jak nie zdam to poprawkę będę miała 2 tygodnie po terminie porodu więc ciężko może być :-)

Agrafka7 - tak jak napisała Izula82 - blada kreska to też kreska - ciąża jak nic.
Ja robiłam test 5 dni po spodziewanej @ i też druga kreska była sporo bledsza niż testowa (chociaż ja robiłam wieczorem bo rano mi się nie chciało) ...
 
reklama
Też pamiętam jak dziś :-)
chyba ze dwie godziny nie mogłam się zebrać do łazienki. Gapiłam się na to opakowanie z testem i myślałam, że albo za chwilę spotka mnie straszny zawód albo zmieni się całe moje życie ...
a pierwszy test to w ogóle mi nie wyszedł - nawet paska kontrolnego nie było i kolejnego dnia powtórka z rozrywki była :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry