reklama

Listopad 2010

Wiesz jak maluszek sie odwroci to i w 20 nic nie widac :) Ja w pierwszej ciazy pierwsze ruchy poczulam w 19 tyg. jestem szczupla osoba i pewnie dlatego, teraz nie mam pojecia ale slyszalam ze w 2 ciazy ruchy mozna jeszcze wczesniej poczuc :) Wszystko sie niedlugo okaze bo ten czas tak szybko leci ;)
 
reklama
Ja ogladalam dzisiaj na mamazone filmik i powiedzieli ze plec juz jest uformowana w 14tyg, tylko pozostaje ja podejrzec :) jak wiadomo niektore dzieciaczki wcale nie chca sie ujawnic :)

Czytalam przed chwilka troche o karmieniu piersia, sama chcialabym karmic, ale troche sie boje. W artykulach pisza, ze nie trzeba nic z piersiami robic - przygotowywac ich w zaden sposob, ze najwazniejsze jest nauczyc sie przystawiania malucha.. na forach opinie dziewczyn sa totalnie inne.. radza hartowac brodawki.. i pisza jak to strasznie na poczatku boli :/

To ze wkleslych brodawek nie mam to jestem pewna, ale nie wiem czy sa plaskie czy normalne, nie mam porownania z innymi wiec skad mam wiedziec? Probowalam znalezc w internecie zdjecie "plaskich" dla porownania, ale nie znalazlam..

Co myslicie na temat karmienia piersia? Zdecydujecie sie? Moze macie jakies rady albo uwagi?
 
Ja karmi bardzo chcialam tak samo jak urodzic naturalnie a jednak los mi sprawil niespodzianke i mialam cesarke a karmienie bylo koszmarem ktory trwal tylko 3 tyg. :( Okazalo sie ze mam za male sutki czego wczesniej nie zauwazylam bo oczywiscie nie sa wklesle po 4 dniach meczarni mila pani polozna w szpitalu kazala mi kupic specjalne nakladki na sutki. Po cesarce nie ma odrazu pokarmu dopiero na 4 dzien troszke polecialo a ze maly byl glodny usilnie probowal cos wyssac to az nosek sobie caly zatarl !!! To byl koszmar nie tak to sobie wyobrazalam ale jak wrocilam do domu bylo troche lepiej. Zaczelam miec pokarm tylko te nakladki mnie zaczely draznic maly caly czas ssal i musialam lezec bo po cesarce na lezaco sie karmi prawie nic nie jadlam a on robil zielone kupki i ciagle plakal. Po 3 tyg. dalam mu sztuczne mleko majac straszne wyzuty sumienia i jak reka odjal dziecko sie najadlo i spokojnie spalo :). Nie wiem jakby bylo jak bym dalej karmila piersia. Bardzo chcialam ale sie nie udalo teraz tez bede probowac moze drugi raz pojdzie lepiej i tak szybko sie nie poddam. Jesli chodzi o hartowanie to podobno prawda moja kolezanka tak robila i pomoglo :)
 
Co myslicie na temat karmienia piersia? Zdecydujecie sie? Moze macie jakies rady albo uwagi?

Ja zamierzam karmić, to dla dobra malucha. Jednak plany sa zawsze tylko planami. Moja przyjaciółka urodziła 2 tyg temu, a już 1 pierś ma wykluczoną z karmienia, bo dostała jakiegoś zapalenia i miała operację pod znieczuleniem ogólnym aby usunąć ropień... Moja mama nie karmiła zbyt długo bo miała tak samo z obiema piersiami..
Uważam, że należy się poświęcić i karmić malucha chociaż kilka miesięcy.. Zresztą to pewnie wygodniejsze od mieszanek, podgrzewania itd
 
Ostatnia edycja:
Ja mam zamiar karmić przynajmniej do końca macierzyńskiego ... zobaczymy jak to będzie ...
moim zdaniem kluczem przy pierwszym dziecku jest dobrze wyszkolona położna od laktacji, która wszystkiego nauczy, wiadomo, że czasami się nie udaje z obiektywnych przyczyn i jeżeli coś takiego mnie spotka nie mam zamiaru mieć wyrzutów sumienia i dać sobie wmówić, że jestem złą mamą ...
 
Moja mama karmila mnie i moje 2 siostry piesia, mnie najkrocej bo tylko pol roku ale siostry dluzej, moja siostra swoja coreczke tez karmiala dosyc dlugo ale mowila ze na poczatku bolaly ja brodawki ze az plakala i miala ochote sie poddac.. mojej drugiej siostrze nie udalo sie karmic, bo miala problemy ze zdrowiem i musiala przyjmowac leki, przy ktorych nie mozna karmic.. wiec jak piszecie roznie to bywa, czasami nawet jak sie chce to nie jest latwo i tego sie wlasnie boje ;(
 
Hej dziewczyny :)
paulinka109 też mam 23 lata więc jesteśmy rówieśniczkami :) jeżeli chodzi o karmienie to też bym chciała karmić piersią ale jak będzie to nie wiadomo. Zaplanować sobie możemy wiele ale wszystko wyjdzie dopiero w praktyce :)
 
Jeju ale fajnej rzeczy się dziś dowiedziałam :D Wizytę u ginki mam 24.05 (DOPIERO!!) Będzie to 17tydzień. Ona ma u siebie tylko zwykłe usg a bardzo już wtedy chciałabym znac płeć dzieciątka... Ale wiecie różnie to bywa... Albo robaczek źle się odwróci albo ginka nie bedzie widziała i klops. Wyczaiłam u nas w Katowicach klinikę gdzie robią zdjęcia 2,3,4D. Koszt wizyty 150zł ze zdjęciami do ręki. Co w tym fajnego..? :) Że jeśli dostanę od mojej ginki skierowanie na takie badanie (musi byc podany konkretny powód np. sprawdzenie ilości wód płodowych bo np. ginka myśli ze jest za mało lub cokolwiek innego) to wizyta jest darmowa :D Mogę też wziąść ze sobą 30zł i płytkę CD i nagrają mi robaczka :))) Tylko już jutro muszę dzwonic zeby się zarejestrowac :) Nieźle co? :D
 
reklama
Mysza84 - Elegancka odzież ciązowa : Agnes Warszawa - Moda ciążowa - tam jest przykładowa oferta i adresy - metro politechnika i metro natolin;
podobną ofertę ma sklep 9miesięcy - adresy tu: 9 miesicy - Odzież ciążowa - Nasze sklepy
jutro się wybieram do sklepu Agnes to dam znać co tam można znaleźć

To daj proszę znać...Tak jak pisałam będę koło Wawy w czwartek więc mogłabym podjechać.

hej!
co do sklepu z odzieżą ciążową to widziałam coś w Złotych Tarasach. jest chyba na 2 lub 1 pietrze. jeszcze nie zaglądałam do środka ale wystawy były ciekawe :-). myślę, że niedługo i mnie czeka wyprawa po jakieś spodenki, bo moje dotychczasowe zaczynają uciskać w podbrzuszu, :-))). może juz niedługo bedzie widać brzuszek? fajnie by było.
W tarasach jest Nivena...kupiłam tam kilka ciuszków. Ale wyboru jakiegoś wielkiego nie mają
a ja mam jeszcez pytanie.
W czwartek idę na badania prenatalne, mam być na czczo? Zapomniałam zapytać keidy umawiałam wizytę
Ja też mam w czwartek razem z usg genetycznym. Mi powiedzieli że nie trzeba być na czczo.
Zresztą słyszałam ostatnio że w ciąży to się nawet morfologii na czczo nie powinno robić.
Jeju ale fajnej rzeczy się dziś dowiedziałam :D Wizytę u ginki mam 24.05 (DOPIERO!!) Będzie to 17tydzień. Ona ma u siebie tylko zwykłe usg a bardzo już wtedy chciałabym znac płeć dzieciątka... Ale wiecie różnie to bywa... Albo robaczek źle się odwróci albo ginka nie bedzie widziała i klops. Wyczaiłam u nas w Katowicach klinikę gdzie robią zdjęcia 2,3,4D. Koszt wizyty 150zł ze zdjęciami do ręki. Co w tym fajnego..? :) Że jeśli dostanę od mojej ginki skierowanie na takie badanie (musi byc podany konkretny powód np. sprawdzenie ilości wód płodowych bo np. ginka myśli ze jest za mało lub cokolwiek innego) to wizyta jest darmowa :D Mogę też wziąść ze sobą 30zł i płytkę CD i nagrają mi robaczka :))) Tylko już jutro muszę dzwonic zeby się zarejestrowac :) Nieźle co? :D
No to kombinuj kochana. &&& żeby się udało załatwić skierowanie.
Ja mam plus taki że mój ginek ma super maszynę i na każdej wizycie nagrywa mi filmik i drukuje zdjęcie z obrazu 4D :-) i już się czwartku nie mogę doczkać.

Ja pędzę za chwilkę na badania...znowu mnie pokłują :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry