reklama

Listopad 2010

reklama
Witajcie laseczki!!!!
ja juz w pracy. Oh nie chce zapeszac ale zaczynam sie czuc coraz lepiej :) jedynie co mnie meczy to okropne zmeczenie, ale moj L jest naprawde wyrozumialy :)
lasotka ja juz mialam badania prenatalne i bylam po sniadanku bo polozna mi powiedziala ze mozna. 11 maja mam usg genetyczne.
 
Ja to dzisiaj miałam koszmarną noc. Nagle wstałam z bólem brzucha. Myślałam, że źle spałam, przewróciłam się na drugi bok, nic to nie dało. Brzuch był strasznie wielki i twardy, bardzo bolał, zaczęłam płakać. Już myślałam, żeby dzwonić na pogotowie. Poszłam do łazienki, zaczęło mi się kręcić w głowie i czułam się słabo (mam tak czasami przy okresie). Nagle zwymiotowałam żółcią i po kilku minutach poczułam się lepiej. Nie wiem co to było, później bałam się zasnąć;/ To był koszmar.
 
Mysza wes mo nie mow o pobieraniu krwi ja w ostatnim tygodniu mialam pobierana 2 razy i za kazdym razem bylam tak zestresowana ze nie wiem czy nie bedzie to mialo wplywu na wyniki :/
 
U mnie jest spory problem z żyłami...a właściwie to z tym że ich nie widać. Więc 30min to norma w labku.
Ale dzisiaj wyjątkowo poszło bezproblemowo, może to też zasługa tabsów któe teraz biorę na krew (acard i detralex).
Pamiętam początek ciąży jak miałam przez 3 dni codziennie pobieraną krew...myślałam że padnę, ale dałam radę i chyba co wizytę jest już łatwiej.
 
Hej dziewczyny ja wlasnie sie szykuje do wyjscia do poloznej. Jest to moja pierwsza wizyta strasznie sie stresuje. Mam nadzieje ze uslysze bicie serduszka malenstwa... Pozdrawiam
 
reklama
heja dziewczynki, ale sie dzisiaj zdenerwowalam no. Pojechalam na te praktyki jechalam tak prawei 2 godziny i wiecie co. weszlam do tej firmy kazali mi czekac to czekalam z 10 min i potem mnie zawolali przedstal sie facet ktory bedzie sie mna "zajmowal" przez te 2 tyg. Zapytal sie o ktorej chce przyjezdzac ja powiedzialam na na 9 a on ze ok no to do 14 co bede robila i tyle. Nasza rozmowa trwala moze z 5-7 min i powiedzial ze moge jechac do domu. Myslalam ze wyjde z siebie i stane obok. Specjalnie wstawalam o 5 zeby zdazyc na 7 i bez sensu. ehh
A co do karmienia piersią no to ja bede karmila przez pierwszy miesiac jak sie uda, i potem bede sciagac bo bede chodzila do szkoly a z dzieckiem bedzie siedziala moja mama. Wiec tak to. A po szkole bede oczywiscie piersia:) Ale mleko tak czy siak mamusi jak mi sie uda oczywiscie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry