ania_ch0
Fanka BB :)
Witam ciężaróweczki weekend mi szybko zleciał, bo rozdawalam zaproszenia na slub. Niby skromna uroczystosc na 30 osob w sumie, ale u kazdego trzeba bylo przynajmniej godzinke odsiedziec
a teraz mi sie zeszlo z czytaniem postow, wiec akurat przy mojej bezsennosci moghe troszke naskrobac.
na poczatek przepraszam za pomylke Meryan, Twoj post byl ostatni przed moim i jak go przeczytalam to jakos sie rozkojarzylam i zamiast do Myszy napisalam do Ciebie eh.
Anbar sukienke chce zwykla, ale koniecznie jasna, nie chce wydawac teraz pieniedzy na slubna dluga, bo to tylko cywilny i planuje wyszukac jakas taka za kolano. Prawdziwa slubna to na koscielny kupie, a koscielny planuje jak juz dzidzia bedzie odchowana, bo jakos nie usmiecha mi sie z malenstwem takim przygotowywac wesela itp, tym bardziej ze chce zeby to naprrawde byla z prawdziwego zdarzenia uroczystosc, bo teraz to tylko swiadkowie, rodzice, dziadkowie i chrzestni, nawet znajomych nie zapraszamy... po cywilnym obiad w domu i tyle, skromniutko.
Mysza84 mam nadzieje ze nawet jesli to nadzerka, to nic wiecej nie bedzie sie zlego dzialo i bedzie ok. Pewnie juz duzo osob Ci to mowilo, moze i nawet tu na forum, ale po zdjeciu przy suwaczku od razu widac ze Szymonek to chlopiec
Elzu zdjeciami pochwale sie napewno, jesli nie wyskocze do nich w babcinej garsonce, bo jak narazie nikt jeszcze sukienki dla mnie nie wyprodukowal
a co do zdjec to pomyslalam ze zrobie zdjecie brzuchola i Wam pokaze, ale tez bym nie chciala wrzucac na ogolne forum, wiec jak zostane przyjeta do tego prywatnego to napewno dodam
a Twoja sukienka piekna, tylko jak juz wspomnialam wczesniej, potrzebuje 'mniej slubnej', a swoja droga to zawsze marzylam o takiej jak mialas, bialej bez udziwnien i z golymi ramionami 
Amerie co do wagi dzidzi to ja sie przerazilam jak moja gin mi w 11 tyg powiedziala ze dziecko wazy 50g a mierzy nie cale 4 cm :| i powiedziala mi to doslownie, nie tylko bylo wypisane przy zdjeciach z usg, ale nie skomentowala tego w zaden sposob. Jak w domu zobaczylam ze norma to okolo 8g to prawie spadlam z krzesla :| do tej pory nie wiem czy sie pomylila maszyna, czy gin czy jak to byllo, bo na ostatniej wizycie bylam za bardzo przejeta i zapomnialam zapytac, a to jak narazie bylo moje jedyne usg z pomiarem wagi.
A co do farbowania to farbowalam wlosy mojej mamie jak bylam mniej wiecej w 6 tyg i nie wiedzialam jeszcze o ciazy, no i strasznie mnie jakos dusila ta farba nie moglam juz pod koniec wytrzymac i nie wiem co bylo powodem, czy rodzaj farby, czy ciaza? a teraz znowu chce zebym jej pofarbowala i sie zastanawiam czy to wskazane.
Przeczytalam na tygodniu ksiazke 'Śmieszny brzuszek' Jenny McCarthy i sie strasznie usmialam, czytala moze ktoras z Was? jak nie to goraco polecam, zaplacilam 11 zl w ksiegarni i warto bylo podbudowala mnie bo ta kobieta miala tyle ciazowych dolegliwosci, ze chyba wszystkie na raz sa tylko w internecie wypisane
Milego dnia dla wszystkich mamusiek ktore dzis (bo to juz poniedzialek) musza pedzic do pracy, a dla reszty pogodnego dnia i milego wylegiwania sie :* dzis juz ide spac i postaram sie wczesniej zajrzec niz o 1 w nocy
na poczatek przepraszam za pomylke Meryan, Twoj post byl ostatni przed moim i jak go przeczytalam to jakos sie rozkojarzylam i zamiast do Myszy napisalam do Ciebie eh.
Anbar sukienke chce zwykla, ale koniecznie jasna, nie chce wydawac teraz pieniedzy na slubna dluga, bo to tylko cywilny i planuje wyszukac jakas taka za kolano. Prawdziwa slubna to na koscielny kupie, a koscielny planuje jak juz dzidzia bedzie odchowana, bo jakos nie usmiecha mi sie z malenstwem takim przygotowywac wesela itp, tym bardziej ze chce zeby to naprrawde byla z prawdziwego zdarzenia uroczystosc, bo teraz to tylko swiadkowie, rodzice, dziadkowie i chrzestni, nawet znajomych nie zapraszamy... po cywilnym obiad w domu i tyle, skromniutko.
Mysza84 mam nadzieje ze nawet jesli to nadzerka, to nic wiecej nie bedzie sie zlego dzialo i bedzie ok. Pewnie juz duzo osob Ci to mowilo, moze i nawet tu na forum, ale po zdjeciu przy suwaczku od razu widac ze Szymonek to chlopiec
Elzu zdjeciami pochwale sie napewno, jesli nie wyskocze do nich w babcinej garsonce, bo jak narazie nikt jeszcze sukienki dla mnie nie wyprodukowal
Amerie co do wagi dzidzi to ja sie przerazilam jak moja gin mi w 11 tyg powiedziala ze dziecko wazy 50g a mierzy nie cale 4 cm :| i powiedziala mi to doslownie, nie tylko bylo wypisane przy zdjeciach z usg, ale nie skomentowala tego w zaden sposob. Jak w domu zobaczylam ze norma to okolo 8g to prawie spadlam z krzesla :| do tej pory nie wiem czy sie pomylila maszyna, czy gin czy jak to byllo, bo na ostatniej wizycie bylam za bardzo przejeta i zapomnialam zapytac, a to jak narazie bylo moje jedyne usg z pomiarem wagi.
A co do farbowania to farbowalam wlosy mojej mamie jak bylam mniej wiecej w 6 tyg i nie wiedzialam jeszcze o ciazy, no i strasznie mnie jakos dusila ta farba nie moglam juz pod koniec wytrzymac i nie wiem co bylo powodem, czy rodzaj farby, czy ciaza? a teraz znowu chce zebym jej pofarbowala i sie zastanawiam czy to wskazane.
Przeczytalam na tygodniu ksiazke 'Śmieszny brzuszek' Jenny McCarthy i sie strasznie usmialam, czytala moze ktoras z Was? jak nie to goraco polecam, zaplacilam 11 zl w ksiegarni i warto bylo podbudowala mnie bo ta kobieta miala tyle ciazowych dolegliwosci, ze chyba wszystkie na raz sa tylko w internecie wypisane
Milego dnia dla wszystkich mamusiek ktore dzis (bo to juz poniedzialek) musza pedzic do pracy, a dla reszty pogodnego dnia i milego wylegiwania sie :* dzis juz ide spac i postaram sie wczesniej zajrzec niz o 1 w nocy
Ostatnia edycja:
a ja zaraz uciekam do fryzjera mam tylko nadzieje ze będzie miejsce i przyjma mnie bez większego czekania. Noramlnie bym zadzwoniła i sie umówila ale moja fryzjerka juz tam nie pracuje a dziewczyna, która tez fajnie robi włosy ( co ja poobserowowałam jak chodziłam do tamtej) to nie mam pojęcia jak ma na imie wiec bede musiała pokazac palcem;-)