reklama

Listopad 2010

Witam ciężaróweczki weekend mi szybko zleciał, bo rozdawalam zaproszenia na slub. Niby skromna uroczystosc na 30 osob w sumie, ale u kazdego trzeba bylo przynajmniej godzinke odsiedziec ;) a teraz mi sie zeszlo z czytaniem postow, wiec akurat przy mojej bezsennosci moghe troszke naskrobac.

na poczatek przepraszam za pomylke Meryan, Twoj post byl ostatni przed moim i jak go przeczytalam to jakos sie rozkojarzylam i zamiast do Myszy napisalam do Ciebie eh.

Anbar sukienke chce zwykla, ale koniecznie jasna, nie chce wydawac teraz pieniedzy na slubna dluga, bo to tylko cywilny i planuje wyszukac jakas taka za kolano. Prawdziwa slubna to na koscielny kupie, a koscielny planuje jak juz dzidzia bedzie odchowana, bo jakos nie usmiecha mi sie z malenstwem takim przygotowywac wesela itp, tym bardziej ze chce zeby to naprrawde byla z prawdziwego zdarzenia uroczystosc, bo teraz to tylko swiadkowie, rodzice, dziadkowie i chrzestni, nawet znajomych nie zapraszamy... po cywilnym obiad w domu i tyle, skromniutko.

Mysza84 mam nadzieje ze nawet jesli to nadzerka, to nic wiecej nie bedzie sie zlego dzialo i bedzie ok. Pewnie juz duzo osob Ci to mowilo, moze i nawet tu na forum, ale po zdjeciu przy suwaczku od razu widac ze Szymonek to chlopiec ;)

Elzu zdjeciami pochwale sie napewno, jesli nie wyskocze do nich w babcinej garsonce, bo jak narazie nikt jeszcze sukienki dla mnie nie wyprodukowal :( a co do zdjec to pomyslalam ze zrobie zdjecie brzuchola i Wam pokaze, ale tez bym nie chciala wrzucac na ogolne forum, wiec jak zostane przyjeta do tego prywatnego to napewno dodam :) a Twoja sukienka piekna, tylko jak juz wspomnialam wczesniej, potrzebuje 'mniej slubnej', a swoja droga to zawsze marzylam o takiej jak mialas, bialej bez udziwnien i z golymi ramionami ;)

Amerie co do wagi dzidzi to ja sie przerazilam jak moja gin mi w 11 tyg powiedziala ze dziecko wazy 50g a mierzy nie cale 4 cm :| i powiedziala mi to doslownie, nie tylko bylo wypisane przy zdjeciach z usg, ale nie skomentowala tego w zaden sposob. Jak w domu zobaczylam ze norma to okolo 8g to prawie spadlam z krzesla :| do tej pory nie wiem czy sie pomylila maszyna, czy gin czy jak to byllo, bo na ostatniej wizycie bylam za bardzo przejeta i zapomnialam zapytac, a to jak narazie bylo moje jedyne usg z pomiarem wagi.

A co do farbowania to farbowalam wlosy mojej mamie jak bylam mniej wiecej w 6 tyg i nie wiedzialam jeszcze o ciazy, no i strasznie mnie jakos dusila ta farba nie moglam juz pod koniec wytrzymac i nie wiem co bylo powodem, czy rodzaj farby, czy ciaza? a teraz znowu chce zebym jej pofarbowala i sie zastanawiam czy to wskazane.
Przeczytalam na tygodniu ksiazke 'Śmieszny brzuszek' Jenny McCarthy i sie strasznie usmialam, czytala moze ktoras z Was? jak nie to goraco polecam, zaplacilam 11 zl w ksiegarni i warto bylo podbudowala mnie bo ta kobieta miala tyle ciazowych dolegliwosci, ze chyba wszystkie na raz sa tylko w internecie wypisane :D
Milego dnia dla wszystkich mamusiek ktore dzis (bo to juz poniedzialek) musza pedzic do pracy, a dla reszty pogodnego dnia i milego wylegiwania sie :* dzis juz ide spac i postaram sie wczesniej zajrzec niz o 1 w nocy :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
WItajcie Kochane :-)

weekend...i po weekendzie :-)

Oczywiście jak mogę pospać to już od 5.30 nie śpię...wyprawiłam W. z kanapkami do pracy i zasiadłam na BB.

Miłego dnia Wam życzę!
 
hej poniedziałkowo

dzisiaj w nocy musiałam sie przeniesć do pokoju Mika, bo nasze dziecię, oczywiście przytuptało w nocy do nas i wtryniło się między nami, wierzgając we wszystkie strony nogami...na koniec wtulił się we mnie zkładając nogi na mój brzusio....kiedyś mi to nie przeszkadzało,ale teraz....to niebezpieczne dla brzucholka;)

co do sukienek...mi zawsze podobały niestandardowe,ale eleganckie...
a ta jest piękna,zreszta właścicielka...miała dograny kazdy szczegół....

http://www.dianawestoo.se/2010/05/petra-henrik/
 
Meryan a jak wogóle powinno się spać...
Mnie teraz ciągle bierze żeby tak jakby na boku ale bardziej na brzuchu leżeć/spać. Niby kiedyś słyszałam że jak będzie coś nie tak to dzidzia z brzucha da mi znać...
Na plecach też się nie powinno... To jak tylko na boku ?!? Przez najbliższe 5miesięcy.
 
ponoć...na lewym...bo jest lepszy przepływ krwi i dotlenienie dzidziusia
jeżeli chodzi o spanie na brzuchu...to generalnie bardziej chodzi o to,że jak brzuszek będzie większy, to jest wstedy niewygodnie

ja generalnie spię na lewym...2 jaski jeszcze między uda i 1 pod brzuszek...i wtedy jest super...dlatego muszę zamówić ten kojec
 
koscielny planuje jak juz dzidzia bedzie odchowana, bo jakos nie usmiecha mi sie z malenstwem takim przygotowywac wesela itp, tym bardziej ze chce zeby to naprrawde byla z prawdziwego zdarzenia uroczystosc, bo teraz to tylko swiadkowie, rodzice, dziadkowie i chrzestni, nawet znajomych nie zapraszamy... po cywilnym obiad w domu i tyle, skromniutko.

To tak jak ja, ale u nas ślub najwcześniej wypadnie pewnie dopiero we wrześniu więc jeszcze nie szukam sukienki, bo nie wiem jak duży będę miała brzuszek.
 
Witam Was wszystkie :*
Pogoda super, Ania rusza się jak opętana od samego rana :-D a ja zaraz uciekam do fryzjera mam tylko nadzieje ze będzie miejsce i przyjma mnie bez większego czekania. Noramlnie bym zadzwoniła i sie umówila ale moja fryzjerka juz tam nie pracuje a dziewczyna, która tez fajnie robi włosy ( co ja poobserowowałam jak chodziłam do tamtej) to nie mam pojęcia jak ma na imie wiec bede musiała pokazac palcem;-)
Ja staram sie spac na lewym boku bo tak pisze w tych mądrych ksiazkach z poduszka miedzy nogami , ale i tak zawsze sie przekrecam
A wczoraj która pisała o upławach. Tez sie zsatanawiałam czy nie popuszczam siusiu ale nie poprostu jestem skazana na wkładni 24 godz na dobe
 
ponoć...na lewym...bo jest lepszy przepływ krwi i dotlenienie dzidziusia
jeżeli chodzi o spanie na brzuchu...to generalnie bardziej chodzi o to,że jak brzuszek będzie większy, to jest wstedy niewygodnie

W sumie to na razie nie przeszkadza mi to spanie na pół brzuchu... :-) ale czasami mi się własnie w głowie tak umyśli że może Szymonwi jest niewygodnie.
Jak na lewym to będę spała ciągle tyłkiem do W :-D :-D :-D ale chyba się zamienię z nim miejscami bo może mi posłużyć zamiast kojca ;-)
 
Witajcie w nowym tygodniu!!!

U nas weekend strasznie pracowity, przeprowadzka, przeprowadzka i jeszcze razprzeprowadzka. Czlowiek nie wie ile ma *******ow zanim nie zacznie sie pakowac. jeszcze wszystekiego nie dalo sie przewiesc. Ale pierwsza noc w nowym mieszkanku za nami.

AAA wiecie co mialam 2 kopniaki w weekend. Raz w sobote i raz w niedziele i co smieszne za kazdym razem prowadzilam samochod. Naprawde fajne uczucie. Nie jestem na 100% pwna czy to juz to ale nigdy nie mialam czegos takiego, wiec jak zacznie sie czesciej powtarzac to tylko sie upewnie.

Co do farbowania to wybieram sie do fryzjera za miesiac, juz nie moge na siebie patrzec. Odpuscilam sobie w pierwszym trymetrze ale teraz mysle ze jak najbardziej musze zadbac o swoj wyglad i samopoczucie.

Mysza gratuluje 5 miesiaca :)
 
reklama
Witajcie po weekendowo.
Ja o 7 wyprawiłam synka do zakopanego,stracha mam strasznego ,ciągle te powodzie.ostatnio Zakopianka zamknieta bo jakieś osuwiska o zgrozo ja zjem wszystkie nerwy.
co do spania to ja śpię częściej na plecach,zauwazylam,ze bardzo jest brzuch napiety ,wiec muszę sie pilnować, ale zasypiam na lewym boku, wlasnie ze względu na lepszy dopływ tlenu .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry