reklama

Listopad 2010

wyszlam na taras usiadlam sobie na lezaczku i kolo mnie stala suszarka z praniem ( juz suchym ) ale moje lenistwo nie ma granic i pomyslalam aaaa zdejme za chwile. zamknelam oczy minelo pare sekund i przewrocila sie na mnie :| zdarla mi skore z ramienia do krwi. Swietnie, teraz akurat na slub mi zejdzie strup i bedzie biala szrama. Chyba wreszcie zaczne robic wszystko na bierzaco i przestane odkladac na potem :D
 
reklama
ania_ch0, gratuluje takiej siostrzyczki u mnie sytuacja podobna moja siostra dziś ma 6 lat ale miedzy nami jest 23 lata różnicy:tak: zawsze ja traktowałam jak moją mała córeczkę:-D
 
ania_ch - bardzo współczuje wypadku, a strupka na pewno jakoś zatuszujesz, na slubie będzie 100 ważniejszych rzeczy niż on :-)
siostrzyczkę masz przesliczną

co do przeprowadzek z Wysp to nie ma najmniejszych problemów z firmami kurierskimi, tzn. można przesłać wszystko co normalnie można samemu przewieźć. Jak P. wracał z Londynu to wysyłał wszystko za pośrednictwem agencji Mail Boxes etc. z tego co wtedy się orientował wychodziło najtaniej i mieli najlepsze warunki ...

ja już się pomału przymierzam do tego co mnie czeka jak się będziemy przeprowadzać, tzn już kupuje pudła przeprowadzkowe - kilka na moje rzeczy w które się nie mieszczę i nie będę mieściła jesienią i jedno na rzeczy dla dziecka, które już pomału kupujemy ... najgorzej będzie z książkami bo mamy z P. regał 2 m na 2,5 wypełniony w całości książkami, a niekiedy stoją w dwóch rzędach ... pewnie trochę sprzedamy na allegro albo pewniej oddamy do jakichś szpitali itp., ale i tak sporo trzeba będzie przewieźć ...
na razie robię casting na projektanta wnętrz, dostałam tyle ofert, że od półtora tygodnia nie odpowiedzialam na ani jedną bo nie wiem, na które się zdecydować :-)
 
ania - śliczna ta Twoja siostrzyczka!!! :))) Na początku pomyślałam, ze się pomyliłaś i chciałaś napisać córeczka :D I gratuluje, że jest taka grzeczna i radosna :) Hehe co do suszarki to zazwyczaj tak jest ;) Ja potem zawsze słyszę "Pon Bóczek Cie pokoroł" :D:D:D
 
Witam wszystkie mamy :)
Mam termin na 19 listopada,nudności mam już za sobą na szczęście...To jest moja trzecia ciąża(ostatnia 11 lat temu)więc, przypominam sobie jakie to wspaniałe uczucie, gdy w brzuchu ktoś maleńki się rusza.:)Pozdrawiam :)
 
Za szybko sie pochwaliłam, że u mnie lepiej :-( Dzisiaj już 4 razy stwardnial mi brzuch i to ewidentnie macica. Nagle na kilkanaście sekund wyskakuje taka twarda piłeczka na dole brzucha. Łyknęlam nospe forte i leżę, mam nadzieję, że przejdzie. Jak nie przejdzie to się będę zastanawiać co dalej.
A już bylo tak dobrze w ostatnim tygodniu.
 
dziekuje wszystkim za komplementy dla agati, napewno jej przekaze ;-) mi teraz tez stwardnial brzuch i przestraszylas mnie troche Inez :( to chyba dlatego ze wlasnie wykapalam na podworku owczarka niemieckiego i przez 20 minut kucalam przy nim :/ ide sie polozyc bo nawet jesc mi sie odechcialo :/ Mam nadzieje ze Tobie juz przeszlo :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry