ania_ch - bardzo współczuje wypadku, a strupka na pewno jakoś zatuszujesz, na slubie będzie 100 ważniejszych rzeczy niż on :-)
siostrzyczkę masz przesliczną
co do przeprowadzek z Wysp to nie ma najmniejszych problemów z firmami kurierskimi, tzn. można przesłać wszystko co normalnie można samemu przewieźć. Jak P. wracał z Londynu to wysyłał wszystko za pośrednictwem agencji Mail Boxes etc. z tego co wtedy się orientował wychodziło najtaniej i mieli najlepsze warunki ...
ja już się pomału przymierzam do tego co mnie czeka jak się będziemy przeprowadzać, tzn już kupuje pudła przeprowadzkowe - kilka na moje rzeczy w które się nie mieszczę i nie będę mieściła jesienią i jedno na rzeczy dla dziecka, które już pomału kupujemy ... najgorzej będzie z książkami bo mamy z P. regał 2 m na 2,5 wypełniony w całości książkami, a niekiedy stoją w dwóch rzędach ... pewnie trochę sprzedamy na allegro albo pewniej oddamy do jakichś szpitali itp., ale i tak sporo trzeba będzie przewieźć ...
na razie robię casting na projektanta wnętrz, dostałam tyle ofert, że od półtora tygodnia nie odpowiedzialam na ani jedną bo nie wiem, na które się zdecydować :-)