baska
<mamusia Kamilka i Julci>
- Dołączył(a)
- 11 Marzec 2006
- Postów
- 1 949
Dziewczyny Holly i Joaś dlaczego uważacie że herbatka z Hippa jest nie wskazana dla mam bo zawierają cukry??? Ja nie rozumiem tego to co wy nie słodzicie nic??? Pijecie i jecie wszystko bez smaku??? Przeciez herbatki są zrobione dla dzieci to muszą być zdrowe i nie szkodzą bo inaczej nie byłoby ich na rynku. Pytam bo moze ja jakaś nie kumata jestem
((
No jeszcze nie mogę powiedzieć, ze się wysypiam bo mała budzi się co 3h w nocy. Po kąpieli zasypia nam po 19 i co 3 h pobudka co prawda nie wisi mi długo na cycku bo jakieś 10 min. Dzisiaj jestem troszke zmęczona bo przez 2 dni gdzieś byliśmy i ten rytm dnia taki szybki. Dzisiaj sobie odpoczywam i zaraz biorę się do prasowanka.
Mąż był dzisiaj pierwszy dzień w pracy po 3 tygodniach i juz się pokłóciliśmy bo zadzwonił do fryzjerki spytać czy w poniedziałek mnie przyjmie i on pyta mnie co chcesz zrobic ja mówię że obciać i pasemka a on do niej przez telefon mówi obciać sie i jakieś śmieszne pasemka!!! wkurzyłam sie, ze tak mówi bo zawsze je robię i namawiał mnie, zebym poszła do jego fryzjerki i tak mówi do niej na moje pasemka. Przegiął!!! I będziemy miec ciche dni bo nie cierpię jak ktoś gada głupoty żeby się fryzjerce przymilić!!!!
Holly - fajnie, że teściowa czasem coś wam podrzuci. Ja dzisiaj zdałam sobie sprawę, ze ja ze wszystkim sobie muszę poradzic sama. Wszystko na mojej głowie. Jeszcze nikt nie zaproponował mi ze w czymś mi pomoże np. że wyprasują, posprzatają czy ugotują.
Dziś pierwszy raz zaprowadzilam Kamilka do przedszkola z Julką rano było spoko mała spała i bez problemu ją ubrałam itd. natomiast o 13 jak go odbierałam to deszcz padał i zmokliśmy wszyscy. Szkoda gadać!!!! Także miałam dość i tylko martwię sie, ze przez takie coś mała moze mi się rozchorować!!!
No jeszcze nie mogę powiedzieć, ze się wysypiam bo mała budzi się co 3h w nocy. Po kąpieli zasypia nam po 19 i co 3 h pobudka co prawda nie wisi mi długo na cycku bo jakieś 10 min. Dzisiaj jestem troszke zmęczona bo przez 2 dni gdzieś byliśmy i ten rytm dnia taki szybki. Dzisiaj sobie odpoczywam i zaraz biorę się do prasowanka.
Mąż był dzisiaj pierwszy dzień w pracy po 3 tygodniach i juz się pokłóciliśmy bo zadzwonił do fryzjerki spytać czy w poniedziałek mnie przyjmie i on pyta mnie co chcesz zrobic ja mówię że obciać i pasemka a on do niej przez telefon mówi obciać sie i jakieś śmieszne pasemka!!! wkurzyłam sie, ze tak mówi bo zawsze je robię i namawiał mnie, zebym poszła do jego fryzjerki i tak mówi do niej na moje pasemka. Przegiął!!! I będziemy miec ciche dni bo nie cierpię jak ktoś gada głupoty żeby się fryzjerce przymilić!!!!
Holly - fajnie, że teściowa czasem coś wam podrzuci. Ja dzisiaj zdałam sobie sprawę, ze ja ze wszystkim sobie muszę poradzic sama. Wszystko na mojej głowie. Jeszcze nikt nie zaproponował mi ze w czymś mi pomoże np. że wyprasują, posprzatają czy ugotują.
Dziś pierwszy raz zaprowadzilam Kamilka do przedszkola z Julką rano było spoko mała spała i bez problemu ją ubrałam itd. natomiast o 13 jak go odbierałam to deszcz padał i zmokliśmy wszyscy. Szkoda gadać!!!! Także miałam dość i tylko martwię sie, ze przez takie coś mała moze mi się rozchorować!!!
. Pojawiły się koszmary o poronieniu.
Jakieś to chore. Mojego męża wciąż nie ma
, a jak przychodzi to i tak czuje się ogromnie samotna. Lilcia jeszcze nie chce wyjść. Jutro profilaktycznie zjawię się w szpitalu, żeby się upewnić, że z dzidziusiem jest wszystko OK.