reklama

Listopad 2011

przyjmiecie dzieckopiątku i lokatora jej brzucha?:)!
przyjmiemy, pod warunkiem, że będziesz często wpadać i pisać :-)

Czy doświadczyłyście już sympatycznych odruchów innych osób odnośnie swojej osoby w związku z ciążą?
u mnie jeszcze chyba aż tak nie widać, bo nikt mnie nie przepuścił w kolejce jeszcze :-) ja sama ustępowałam zawsze miejsca w kolejce ciężarnym więc mam nadzieję, że ludzie się odwdzięczą ;-)

Mary, współczuję Ci, że pracę straciłaś, czy u Was w Norwegii mogą tak zwalniać kobietę w ciąży z pracy? jest to legalne? najważniejsze, że z dzidzią wszystko gra!

Katy, z tego co napisałaś wynika, że masz przeciwciała anty-CMV, co wskazuje na to, że przechodziłaś cytomegalię, jednak nie wiem dlaczego nie masz wyniku ilościowego IgM? musisz oznaczyć ilościowo IgM, wtedy będzie wiadomo, co i jak, lekarz może zalecić Ci też zbadanie tzw awidności, wyjaśni to, czy to stara sprawa, czy świeża. Najlepiej jak pójdziesz jak najszybciej do lekarza, albo sama sobie oznacz w labie IgM i wtedy idź do lekarza.

U nas dzisiaj cudna pogoda, chyba się zaraz zbiorę i pójdę z psem na dłuuuugi spacer. Miłego dnia dla Was!
 
reklama
Czesc Dziewczyny,
U mnie dzien zaczal sie slonecznie ale teraz niestety juz sloneczko schowalo sie za chmurkami. Ostatnio nie nadarzam za Wami, ledwo doczytuje i juz nie daje rady odpisac nikomu.
Mary bardzo wspolczuje sytuacji z praca.:-(
Andrzelika super ze do nas wrocilas i z synkiem wszystko dobrze, teraz tylko dbaj o siebie i dzidziusia, to najwazniejsze. :tak:

Ja jutro lece na 5 dni do Polski i juz nie moge sie doczekac, w poniedzialek ide na USG i moze sie dowiem kto sie kryje w moim brzuszku. Przypuszczam ze nie bede miala czasu sledzic co u Was wiec pewnie po powrocie bede miala zaleglosci nie do nadrobienia :-)
 
mary-beth ja miałam koleżankę, którą też zwolnili z pracy niby dyscyplinarnie, a też była w ciąży. Założyła im sprawę w sądzie i wygrała. Musieli ją przywrócić po urlopie macierzyńskim na to samo stanowisko i wypłacić wszystkie zaległy wypłaty od momentu zwolnienia. Na Twoim miejscu też bym się nad tym zastanowiła, bo przecież pracy szkoda, a tym bardziej teraz pieniądze się przydadzą.


U nas piękna pogoda, jest baaardzo ciepło, aż się zdziwiłam jak wyszłam z psem. Dzień zaczął mi się nie ciekawie, bo od wizyty w wc.. Takie dodatkowe doznania mogłyby się już skończyć..

Pozdrawiam słonecznie wszystkie brzuchatki :-)
 
Witam mamusie;)

U mnie dziś świeci piękne słoneczko i jest już 25 stopni na dworku:D:D:D
Ja dziś mam dobry humorek, wstałam rano wykąpałam się cała i siedzę zadowolona;) Nawet mam zamiar dziś sprzątać cały bałagan bo nie chciało mi się przez ostatnich kilka dni więc trzeba to nadrobić;) Ale jak widać mam dziś wenę do sprzątania he he ;)

Dzieckopiatku witam Cię kochana w naszym gronie;)

Mary-beth współczuję Ci straty pracy i stresu z tym związanego bo jednak go trochę przeszłaś. Ja też straciłam pracę bo jestem w ciąży ale nie miałam żadnego wpływu na to, żeby jakoś temu zapobiec. Ważniejsze dla mnie było zdrowie dziecka niż ta praca, trudno będzie trzeba jakoś dać radę. Wierzę, że i Tobie się uda pogodzić to wszystko kochana;***

Ponko chomiczku;D Ja też chomikuję na czarną godzinę jakieś łakocia;) Ale niestety dziś nie mam nic, a siedzę bardzo głodna. Jedyne co posiadam to pomidor i wędlina, której nie cierpię... Jak mój P. coś szuka w szafkach to wolę mu pomóc niż ma znaleźć to co schowałam;)
 
haha nie mogę z Was, mój jakby znalazł jakieś skarby schowane przeze mnie, to pewnie by mu przykro było, że się z nim nie podzieliłam, dlatego staram się tego nie robić, no chyba że czasami mi się zdarzy coś zjeść zanim on wróci z pracy, to chowam opakowania, żeby mu żal nie było hehe. Mój główny grzech, to zatajanie przed nim zakupów ubraniowych :-)
 
tylko, że mój mąż i tak zawsze pozna, że mam coś nowego więc to chowanie i tak jest bez sensu hehe, czasami mu ściemniam, że kupiłam w lumpie ;-)
 
reklama
wszelkie łakocie i słodycze w domu są tylko dla mnie, bo mój chłop jest na diecie, szkoda mi go czasem, jak coś jem, ale trudno;-) Z kolei z ciuchami mam podobnie jak julieet, albo coś było masakrycznie przecenione dosłownie 90%, albo na Allegro kupiłam i grosze kosztowało bo to używane było;-) Albo mam to od dawna, ale nie chodziłam, lub wmawiam, że nie pamięta ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry