Cześć Listopadowe Mamy! Muszę przyznać, ze podczytuję, co tu u Was słychać, bo mój termin porodu wypada na sam początek grudnia, więc choć teoretycznie przeynależę do grudniówek, dużo daje mi wiedza, co u Was. Do tego usg genetyczne sugeruje, że mój bobas może się urodzić jeszcze w listopadzie, więc ujawniam się i tu, przyjmiecie dzieckopiątku i lokatora jej brzucha?
Pozdrawiam serdecznie!
Witam serdecznie
Hej wszystkim!
Dawno mnie tu nie było, ale teraz u mnie sporo zamieszania i nie za ciekawie...Straciłam pracę z powodu ciąży...
Jeszcze się nie umiem pozbierać. Jedyne, co mnie raduje to to, że moja kruszynka fika zdrowo w brzuszku, tydzień temu miała 5,5 cm. Cieszę się, że mój stres na maluszka nie wpływa, ale cały czas się martwię... Ale teraz będę mieć więcej czasu, by do Was zaglądać.
Bardzo mi przykro z powodu pracy, spróbuj się nie martwić (wiem, że łatwo mi mówić), ale może to zły lepszego początek
Dziewczyny, tak dużo piszecie, że dobrnęłam do połowy. Teraz muszę iść do sklepu, bo jutro o 7 rano jedziemy i nie wyrobię czasowo. Resztę doczytam potem więc proszę się na mnie nie gniewać.
Pochwalę się tylko jeszcze raz, że będę miała syna, sprawę opisałam w odpowiednim wątku.
Ściskamy
Straciłam pracę z powodu ciąży...
ja na szczęście nic nie muszę chować... (choć strasznie szybko znikają orzeszki pistacjowe... ;-))
