No ja bym też nic nie gotowała gdyby nie mąż:-) Bartek je w przedszkolu więc mam go z głowy a ja najchętniej owoce...Makaron na słodko odpada, bo nie lubię słodkich dań (chyba że deserki:-)) Ale znalazłam fajny przepis na makaron z kurczakiem i szpinakiem, więc chyba to zrobię, bo akurat wczoraj kupiłam świeży szpinak i tylko kuraka dokupię

