Onanana- nie martw się mój mały też czasem nie daje mi znać wcale ostatnio to 3 dni prawie go nie czułam. Może jest mu dobrze i wygodnie jak się nie wierci

mnie czasem teraz brzuch pobolewa jakby od macicy.
Ssabrinaa, Ponko- ja jakoś tak się nie boje, aż chororów, ale teraz w ciąży jak coś oglądam w dzeń żeby nie przestraszyć się nagłej akcji ;P i jest ok.
Kachutka- ja też pierwszy raz o takiej chorobie słysze, na necie znalazłam takie odpowiedzi
Na tę chorobę zapadają głównie dzieci, u których infekcja parwowirusowa może wywołać rumień zakaźny - tzw. piątą chorobę. Początkowo objawy są mało charakterystyczne: gorączka, dreszcze, bóle gardła i mięśni. Później, po 15-18 dniach od zakażenia na twarzy pojawia się rumień, przypominający ślad po uderzeniu w policzek. Zmiany skórne rozlewają się następnie po całym ciele. Cechą charakterystyczną jest pojawianie się i znikanie zmian skórnych pod wpływem stresu, wysiłku i działania promieni słonecznych. U około 50% piętnastolatków istnieją serologiczne wykładniki przebytego zakażenia, w wieku 70 lat odsetek ten sięga prawie 100%.
Zachorowanie osoby dorosłej może mieć ostrzejszy przebieg, a u kobiet często jest powikłane ostrym zapaleniem stawów. Silne bóle i obrzęk dotyczą głownie stawów kolanowych, biodrowych, nadgarstków oraz stawów rąk i stóp. Zmiany przeważnie cofają się po 3-4 tygodniach, ale u części chorych utrzymują się przez kilka miesięcy, a nawet lat i najczęściej etiologia parwowirusowa nie jest rozpoznawana.
U kobiet w wieku rozrodczym około 60-80 % posiada nabytą, trwałą odporność na zakażenie. W przypadku zakażeń u matek wrażliwych zakażenie wirusem obejmuje płód jedynie w 25-30%. Większość z nich rodzi zdrowe, donoszone noworodki.
Jednakże wirus może przejść przez łożysko i doprowadzić do zakażenia płodu, obrzęku uogólnionego i w konsekwencji do zgonu wewnątrzmacicznego. Ryzyko obumarcia płodu ocenia się na około 10% i nie zawsze związane jest z uprzednim obrzękiem uogólnionym.
Zakażenie parwowirusem B19 w pierwszym trymestrze
ciąży często jest przyczyną poronienia samoistnego.
Przyjmuje się, że zakażenie parwowirusem stanowi najczęstszą przyczynę nieimmunologicznego obrzęku płodu. Prawdopodobnie przyczyną tego obrzęku jest ciężka niedokrwistość u płodu, spowodowana niszczeniem przez wirusa krwinek czerwonych. Konsekwencją tej niedokrwistości jest prawokomorowa niewydolność krążenia i w rezultacie wodobrzusze i obrzęk płodu. Pierwotnym powodem rozwinięcia się niewydolności krążenia i obrzęku płodu może być również wirusowe zapalenie mięśnia sercowego w przebiegu zakażenia parwowirusem.
Najbardziej wrażliwe na rozwój obrzęku uogólnionego są płody między 16 a 28 tygodniem ciąży.
Podejrzenie zakażenia parwowirusem (na podstawie obrazu klinicznego) w czasie ciąży powinno skłonić do określenia miana przeciwciał w klasie IgG i IgM metodą Elisa. Stwierdzenie obecności przeciwciał IgM przemawia za świeżą infekcją i jest wskazaniem do wykonania seryjnych (co kilka dni) badań
USG pod kątem pojawienia się ewentualnego obrzęku płodu.
Postępowaniem z wyboru w obrzęku uogólnionym jest wykonanie kordocentezy diagnostycznej (pobranie krwi z pępowiny) i oznaczenie morfologii krwi płodu. W przypadku znacznego stopnia niedokrwistości należy wykonać transfuzję wewnątrzmaciczną masy erytrocytarnej. Skuteczność leczenia obrzęku uogólnionego nieimmunologicznego w przebiegu zakażenia parwowirusem przy pomocy transfuzji wewnątrzmacicznej jest wysoka, pod warunkiem, że nie doszło do pozapalnego uszkodzenia mięśnia sercowego. W niektórych przypadkach obserwuje się samoistne ustąpienie obrzęku, a noworodki nie wykazują żadnych objawów przebytej infekcji.
Nie istnieje specyficzne leczenie infekcji parwowirusowych. Leczenie polega wyłącznie na łagodzeniu objawów (jak większość zakażeń wirusowych).
Nie ma także szczepionki przeciwko zakażeniu.
Jedynym sposobem zapobiegawczym jest unikanie kontaktu z chorymi, zwłaszcza z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym.
Przechorowanie tej infekcji w dzieciństwie daje trwałą odporność, która chroni kobiety ciężarne przed świeżym zachorowaniem i związanymi z nim komplikacjami we wczesnej ciąży (poronienia) oraz w II i III trymestrze ciąży (nieimmunologiczny, uogólniony obrzęk płodu
Zapytaj lekarza i może lepiej nie puszczaj teraz synka do przedszkola, jest niby 10 % że zaszkodzi płodowi, ale lepiej dmuchać na zimne