• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2011

reklama
dzieki kochane za kciuki ale własnie sie pakuje i jade do szpitala, napisała na skierowaniu zagrozenie przedwczesnym porodem, mam nadzieje ze tak jednak nie bedzie...trzymajcie sie kochane ja pewnie do poniedziałku nie wroce..
 
No, poczytałam! Obiad zrobiony i zjedzony. :-) Ale jestem padnięta po dzisiejszej bieganinie po mieście. :zawstydzona/y:

Hej dziewczynki.
O dziwo dziś spałam dobrze, ale też się męczę w nocy strasznie, budzę się, śpię niespokojnie i jazdy z humorami mam teraz okropne, płakać mi się chce bez powodu i jestem roztargniona jak nigdy. Wszystkim się martwię i przeżywam 3 razy bardziej niż trzeba...:/ Psychika mi daje teraz popalić...
U nas dziś chłodniej, ale przyjemnie:)

Gola - dobrze, że dziś nocka lepsza! :-) U Ciebie widzę też hormony działają... U mnie raz na jakiś czas zdarza się taka deprecha, że hoho!!! :szok: Ale na szczęście dość rzadko póki co... :eek:

Ja dzisiaj też w miarę spałam, ale poszłam w kimono około północy i o 6 pobudka, to chyba trochę krótko...też mam takie nastroje chwilami, że sama się ich boję, nachodzą mnie takie myśli, że sobie nie poradze z małą, że nie wyrobię psychicznie i fizycznie, nigdy taka nie byłam...te hormony to po prostu robią z nami co chcą.....

Dziewczyny, czy myślałyście już o tym , że większość naszych pociech to będą małe Skorpioniki :) Ja się raczej na pewno nie wywinę z małej Skorpionicy, oczywiście traktuję to z przymrużeniem oka, ale lepiej sie nastawić, że łatwo nie będzie :

Majuśka - dasz radę na pewno! Nie martw się! Teraz hormony szaleją, stąd takie nastroje. Sama przez to przechodzę... Ale oczywiście, ze wszystkie damy radę i będziemy supermamami! :happy::happy::happy: A u nas Strzelec - termin 24.11. :-)

ja też jak już wczoraj wspomniałam mam wizytę na 18.30:tak:

Mirelka - powodzenia na wizycie! ;-)


Ja mam na 23.11 więc to chyba już też strzelec :-) ale myślę,ze się szybciej urodzi,chociaż ostatnio tez tak myślałam i urodziłąm tydzień po terminie:sorry:

Madzia - a ja 24.11. - blisko siebie mamy terminy, może urodzimy razem! :-):-D


Madzia nie wiedzialam ze masz az tak niskie cisnienie :szok: U mnie najnizsze to 90/60 i w zasadzie standardowe ;-) a wtedy czuje sie juz strasznie.
Prawa jazdy nie mam ale nawet bym sie nie pokusila na jazde autem w takim stanie jak jestem :confused2: No i w sumie ciesze sie ze Macka nie musze odbierac ze żłobka itp bo nie dalabym rady sie tak zorganizowac na chwile obecna zeby wstawac wczesnie rano i go wyprawic, pozniej odebrac o ktorejs godzinie.
Ech no ale najwazniejsze ze rodzina pomaga w zajmowaniu sie Mackiem, bo ma on przynajmniej jakies twórcze zajecie ;-)

agutek staram sie brac MgB6 podczas posilku i zmuszam sie do picia wiekszej ilosci wody, bo tez slyszalam ze to pomaga, a ja od poczatku ciazy bardzo malo pije.

onanana ja mialam te skurcze 3 dni pod rzad w nocy a dzis w nocy spokój.... i miejmy nadzieje ze tak zostanie. Jednak podczas chodzenia czuje ten naciagniety miesien w nodze :(

Nimfi - a ja właśnie teraz robię prawko! :-D:-D Nie chcę nawet myśleć, co by było, jak malutką trzeba będzie gdzieś zawieźć, pojechać do lekarza, a M. akurat nie będzie mógł! Dlatego zmobilizowałam się ostro i teraz robię. :tak::tak: A jak samopoczucie? Mam nadzieję, że skurcze nie dadzą więcej o sobie znać przed porodem!

dzieki kochane za kciuki ale własnie sie pakuje i jade do szpitala, napisała na skierowaniu zagrozenie przedwczesnym porodem, mam nadzieje ze tak jednak nie bedzie...trzymajcie sie kochane ja pewnie do poniedziałku nie wroce..

Agalodz - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& dla Ciebie!!! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!!!


Jak wspomniałam, ja dziś latałam po mieście pół dnia i teraz padam na twarz! :szok: Ale musiałam załatwić sprawy zw. z moim macierzyńskim, na który już niedługo przechodzę. Poza tym apteka i małe zakupy... No i dziś miałam też wizytę u mojego lekarza. Teraz już się byczę poobiednio i pewnie nic twórczego już dziś nie zrobię! :-D Miłego popołudnia!
 
agalodz trzymaj sie kochana! Na pewno w szpitalu zapanuja nad sytuacją i będzie ok! Trzymam kciukasy za Was!


Ja mam termin na 2.11, a ze moja dzidzia juz od dawna pcha się na swiat to jest jeszcze szansa, ze ze skorpiona zrobi się waga..
 
hej
Agalodz trzymaj się a ja trzymam mocno za ciebie kciukasy żeby wszystko było dobrze :)
nimfii a może zmień magnez?? może na coś co nie ma B6 tylko właśnie sam Mg
mój Kuba miał być skorpion bo termin miałam na ostatni dzień tego znaku a że nie chciał wyjść tylko się pojawił dopiero 2 grudnia to się zrobił strzelcem i w sumie ma charakterek ;) ale to raczej nie jest zależne od znaku zodiaku ;) , teraz będzie skorpionica no chyba że znowu się przeciągnie
 
dzieki kochane za kciuki ale własnie sie pakuje i jade do szpitala, napisała na skierowaniu zagrozenie przedwczesnym porodem, mam nadzieje ze tak jednak nie bedzie...trzymajcie sie kochane ja pewnie do poniedziałku nie wroce..

Nie martw się, będzie dobrze, w szpitalu będziesz miała dobrą opiekę. Trzymaj się.

Ja mam termin na 2.11, a ze moja dzidzia juz od dawna pcha się na swiat to jest jeszcze szansa, ze ze skorpiona zrobi się waga..

Ja miałam termin najpierw na 3.11, potem przesunął się na 26.10 :) Zobaczymy kiedy faktycznie urodzę :) Może też będę miała małą wagę :)
 
reklama
Babeczki, ja właśnie sobie przyrzadziłam smoothie z owoców lesnych i palce lizać, więc proszę się częstować, kto ma chęć! :-D:-D

images



Agutek - u mnie termin z USG połówkowego 24.11., a z OM 28.11. Na ostatnim USG stanęło na 24.11. więc tego się trzymam. :tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry