reklama

Listopad 2011

Widzę, że u każdej z Was przygotowania pełną parą. U mnie się nie da, bo A. nie ma do tego głowy, a ja sama nie dam rady. Może za 2 tygodnie damy jakoś radę wszystko przyszykować, na szczęście nie będzie malowania ścian itd, ale ja to bym na chociaż większe zakupy pojechała, a bez A., czyli jedynego kierowcy, to ciężko ;-) Na szczęście zostało tylko dokupywanie drobiazgów, tak więc jakoś damy radę.

Pogadałam sobie z A. przez telefon i mi lepiej, mam nadzieję, że humor mi wróci zupełnie. Obiecał, że jak wróci to pojedziemy porzucać freezbie. Śmiesznie to musi wyglądać, jak babka z dużym brzucholem lata po całej plaży ;-) Trochę chyba niecodzienny widok.
 
reklama
ponko jesli masz taka szanse to moze lepiej odloz przykra rozmowe z tata na nastepna okazje? Teraz ten stres jest dla ciebie nie wskazany, a moze byc i tak ze ty uslyszysz cos czego bys nie chciala, badź powiesz cos czego poźniej bedziesz żałowac?
Może lepiej spotkac sie na chwile i pogadac na zasadzie "co u Ciebie?". Wiem ze ciągle odwlekanie problemow to nie rozwiazanie, a jednak sama jestem mistrzynia właśnie w odkładanie na potem ważnych rozmów ;-)
Sama wiesz najlepiej na ile sprawa jest pilna - jesli uważasz że teraz nadszedl czas na rozmowe, to 3mam za Ciebie kciuki, aby rozwineła sie po Twojej myśli.


katerinka moj maz sie nie obawia niczego w trakcie stosunku ;-) a raczej domaga sie go czesciej niz ja bym chciala, a jednak jest wyrozumialy jak mowie NIE. W pierwszej ciazy czesciej sie na mnie obrazal gdy nie mialam ochoty na sex, a teraz w kolko powtarza ze najwazniejsze zdrowie dzidzi i moje samopoczucie.

A jak chodzi o majtki to ja zakupilam na Allegro w promocji siateczkowe Hartmann i mam 10 szt. One sa wielorazowego użytku, takie do prania. W szpitalu pralam je w rekach i szybko schły. To dla mnie zaleta. No a zmienialam je min 2 razy dziennie, wiec 4 szt raczej ci nie starcza.
No chyba ze chcesz uzywac od razu bawelnianych bo tez mozna? Jak komu wygodniej ;-)
Ja bede uzywac siateczkowych tez w domu do czasu az bede uzywac podkladow z Belli a wiec pewnie ze 2 tyg. A to dlatego ze sa przewiewne i jak dla mnie strasznie wygodne.




margana w pierwszej ciazy mielismy 3 miesiace celibatu i to akurat rozpoczol sie tuz przed naszym ślubem, wiec noc poslubna odrobilismy na kilka dni przed porodem jak celibat zostal zdjety przez gina ;-)
Chyba do konca zycia bede pamietac ten ciezki okres zaraz po slubie. Bo oddalilismy sie od siebie strasznie...
Mam nadzieje ze Wy trzymacie sie razem w tym 6msc okresie celibatu ;)
A poza tym tematem wierze ze jest ci juz bardzo ciezko w obecnej sytuacji. Wiesz to jzu naprawde niedaleko konca :tak:
 
hey dziewczyny, ja np kupiłam sobie majciory zwykłe, bo jakoś nie wygodnie by mi było w tych siatkach, a dzisiaj miałam sen, że odeszły mi wody płodowe masakra jakaś :P

A jeśli chodzi o seksik wcześniej uprawiałam, a teraz jakoś się boje przez to, że te kości mnie bolą tam i mam stracha, że coś się stanie chociaż nie powinno prawda? A mam taką chcice, że czasem mam wrażenie, że orgazm dostaję przez sen :) haha


Widzę, że nie którym też ciężko się śpi, ja to tragedie też mam mój wierci się w nocy a jak ciśnie główką na kości łonowe itp, to mam wrażenie, że zaczne zaraz rodzić takie promieniowania idą, zawsze podkładam sobie poduszke pod brzuch i między nogi i jest lepiej, ale jak próbuje się obrócić na bok, czuje jakby kości mi tam pękały.

Mój mąż był robić mebelki w Poznaniu u pani ordynator chyba ginekologi, bardzo miła babeczka wczoraj dzwoniła, bo chciała coś tam jeszcze dorobić i pytała jak się czuje, mówiła, że mam leżeć dużo jak mi brzuch twardnieje i kośći bolą jakoś do porodu trzeba przeboleć już nie dużo i finito :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mnie najbardziej bola biodra od jakiegos tygodnia. Jak spie w nocy na boku to budze sie z bolem biodra i uda od tego. A jak sie przewracam na drugi bok to mięśnie brzucha ciągna niesamowicie.
Jedynym "ratunkiem" jest polezenie na plecach, ale wtedy czuje malucha jak naciska na moje narzady i tez nie jest okej.

Przyznam ze w ciagu dalszym musze robic w nocy spacery po mieszkaniu bo tylko tak te bóle bioder ustepuja.

Ja mialam bardzo szerokie biodra od zawsze a teraz to juz sie rozszerzyly tak ze przechodza ludzkie pojecie :P
 
nimfii- biodro to też mnie boli od leżenia na boku, aż czasem mi promieniuje, a biodra to też mam na maksa szerokie, bo zawsze miałam taką figure wielkie bioderka teraz to obwód bioder z brzuchem mam 110cm wię tragedia.
 
nimfii dzięki za wsparcie! Na szczęście jakos sie trzymamy;-) Mój mąż bardzo dużo teraz pracuje i ciagle jest zmeczony, więc myślę, ze to akurat dobrze wpływa na tą sytuacje celibatową, bo nie ma za dużo czasu mysleć o tych. Chociaz ostatnio coraz częsciej wspomina, ze mogłabym juz urodzić, bo juz by bardzo chciał:-) No i nie powiem - mi tez się bardzo chce;-)
Wiesz to też moze inaczej jak kobiecie w ciąży sie nie chce bo sie źle czuje czy boi, a co innego jak życie dziecka jest zagrożone. Jemu tak samo zależy na dziecku jak mi, więc musimy obydwoje sie wspierać.
 
A my nie możemy ze względu na moje infekcje. No i pewnie tak do porodu... a właściwie do końca połogu ;-) No ale jeśli chodzi o zdrowie malucha lub nasze, to nie ma się co martwić, tylko trzeba to jakoś przetrwać.
Margana, podziwiam Was strasznie, że sobie dajecie radę, a jak po porodzie wszystko dojdzie do siebie to zaszalejecie :tak: i to nie jeden raz :-)
Mam nadzieję, że żadnej z Was nie urażę, bo to indywidualna sprawa, ale nie potrafię pojąć, jak może się komuś "nie chcieć" :-D Ja to tylko czekam aż lekarz nam pozwoli. Zmagam się z tymi infekcjami od prawie dwóch lat ale pierwszy raz tak długo. Mojemu A. też jest ciężko, ale chyba po prostu szkoda mu mnie, bo widzi, że już nie mam żadnych uciech ani gdzie wyładować emocji. Nawet głupi rower pomógłby mi w tej sytuacji ;-)


Mnie kość łonowa ostatnio boli jak wstaję rano z łóżka. Zawsze po prawej stronie.Mam jeszcze problem z leżeniem, nie mogę na lewym boku boli bark i drętwieje ręka, na plecach niby się nie powinno, ale na prawym to ja za długo nie wytrzymam. Zamieniłabym się z A. miejscami w łóżku, żeby mi było wygodnie, ale on ma od dawna problemy z nerwem i nie chcemy, żeby sobie znowu zrobił poważną kontuzję, jak rok temu.
 
Cześć Dziewczyny, jak zwykle sie naprodukowałyście:-) Ja sie dzisiaj dużo lepiej czuję, przeszedł mi katar i ból głowy, został tylko ból gardła. Mój M. zrobił wczoraj po pracy prasowanie, więc mam już wszystkie dziecięce rzeczy, pościelki i inne wyprasowane. Niestety musi też sam jeździć na zakupy, właśnie dzisiaj po pracy też jedzie, zawsze robilismy razem na koniec miesiąca takie duże, pisał mi przed chwilą, że mu trochę łyso tak samemu po sklepie chodzić. Musi też dokupić kilka drobiazgów dla maluszka i 2 pary pajacyków, mam nadzieję, że da radę. Jest kochany, ostatnio wszystko robi sam, mimo, że pracuje i jest mocno przeziębiony, więc nie czuje się dobrze.
Ponko ja na Twoim miejscu jeśli spotkałabym się z ojcem, darowałabym sobie na razie przykre rozmowy, wydaje mi się że nie jest to najlepsza pora, będzie zestresowana, co odczuje maleństwo a sama masz burzę hormonów, więc na pewno będziesz inaczej wszystko odbierała niż normalnie. Cokolwiek nie zdecydujesz trzymam kciuki, może czas dogadać się z nim!
Nimfii fajnie, że remoncik skończony, jak już wszystko ułożycie, włącznie z dziecięcymi rzeczami, poczujesz ulgę:-)
Margana skąd ja znam uczucie braku seksu:-) stęskniłam się za tym, na szczęście Mój M. to rozumie i przez to przytulamy się o wile więcej, częściej i czulej niż wcześniej. Robi mi masaż całego ciała, co jest również baaardzo przyjemne. Ale faktycznie też nie mogę się doczekać, żebym nie miała krępującego ruchy brzuszka;-) Pamiętam, że ostatni seks, był dla mnie bardzo nieprzyjemny, dostałam skurczy, ale to było parę miesięcy temu.

Nie bardzo rozumiem dlaczego część dziewczyn obawia się, że mężczyzna będzie się oglądał za laskami w czasie gdy Wy jesteście w ciąży. Ja się tego obawiałam na początku, ale mój mi wytłumaczył, że pragnął mieć ze mną dziecko, dlatego w tym momencie jestem dla niego najseksowniejszą kobieta na ziemi! Często lubi mnie oglądać nago, własnie taką z brzuszkiem. Oczywiście też mi czasem dogryza i mówi, żebym przesunęła ten bęben, bo nie może przejść, albo mi mówi pączusiu, ale nie złośliwie:-)
 
cocca moj maz wlasnie tez lubi to moej ciązowe ciałko :tak: Najbardziej szerokie biodra i rosnący biust ;-) nawet kapiące mleczko z piersi jakos go kreci.
Niech sie napatrza panowie bo jeszcze 1-2 msc i wszystko wroci do normy. ;-) A raczej wiekszosc wroci do normy... :rofl2:
 
reklama
Hej brzuchatki :-)
A tutaj produkcja az wre w postach :-) nie wiem od czego zaczac i co komu juz odpisac ale widze ze problem ze spaniem ciag dalszy ehhh Ja tej nocy tez zle spalam tak mi cieplo i duszno bylo ze zasnac nie moglam i maly tez sie tak wiercil ze spac nie dawal mi :tak: u nas kolejny dzien upalow,szok bo w zeszlym tygodniu tak zimno bylo ze ten tydzien to jakis cud jest no i kolejny dzien piore,korzystam puki mam sloneczko bo tutaj to nie wiadomo kiedy znowu sie pojawi a tak wszystko fajnie schnie tylko w przyszlym tygodniu poprasuje i poukladam i gotowe :-D ale torba do szpitala jeszcze mi zostanie zeby skompletowac ale to i tak same drobiazgi w sumie :tak: no i kosmetyki dla malego :-)
Temat przytulanek to u nas jest roznie czasem mamy oboje ochote i korzystamy pare razy w tygodniu a czasem jest tak ze przez miesiac nic nie bylo,wiec nie narzekam ani na brak ani na nadmiar :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry