Gola84
Fanka BB :)
Szpital Bonifratrów na MarkiewkiGola A w którym szpitalu w Katowicach chcesz rodzić? Bo ja też w Katowicach![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Szpital Bonifratrów na MarkiewkiGola A w którym szpitalu w Katowicach chcesz rodzić? Bo ja też w Katowicach![]()
Szpital Bonifratrów na MarkiewkiA Ty??:-)
Ja na Raciborskiej, szpital im. Leszczyńskiego;-)czop nie musi byc podbarwiony natomiast ponoc jest galaretowatyDzięki dziewczyny. Ja też mam teraz więcej wydzieliny, ale do tej pory była taka bardziej rzadka, a dziś dwa razy było trochę takiej gęściejszej. No ale to chyba nie to;-)
podobno nie warto bo miesnie witoczeja i lepiej dac macicy dojsc do siebie bo potem bedzie ciezko wycwiczyc miesnie brzucha.Kochane powiedzcie mi- kupowała któraś z Was pas poporodowy???
podobno nie warto bo miesnie witoczeja i lepiej dac macicy dojsc do siebie bo potem bedzie ciezko wycwiczyc miesnie brzucha.
Onanana pisała, że zakupiła taki kolezance i że była ona bardzo zadowolona... Ale to chyba każdy wg uznania musi poużywać i ocenić lub też sobie darować... 
Kurczę, zastanawiam się tymczasem czy się nie wybrać do fryzjera jeszcze przed porodem zrobić porządek z moimi włosami... Potem na pewno nie będę miała czasu przez kilka tygodni, a już nie mogę patrzeć na te moje odrosty...![]()
No, miłego wieczorku wszystkim! ;-)
Ja się twardo wybierałam do koleżanki fryzjerki, tylko nie udało nam się z terminami dogadać-zadzwoniła kiedyś znienacka-bądź jutro o 14.. a ja mam lekarza. Wkurzyłam się w końcu bo któryś już raz miałam wrażenie że po 1 łaskę mi robi a po 2 kasuje tyle samo co ludzi z ulicy (chociaż ja nie jedną godzinę spędziłam za free reanimując jej komputer czy laptopa jej mamie) więc sie sama 1 raz w życiu zafarbowałam. nawet się udało :-)
W któryś dzień pójdę na osiedle poprawić kształt fryzury...

Ja się całe życie sama farbowałam, tylko, kiedy chciałam zrobić drastyczną zmianę koloru, wybierałam się do fryzjera. Teraz jednak miałam plan kontynuować farbowanie u fryzjera, ale niestety tu kosztuje to koszmarne pieniądze! 

W dodatku nie mam sprawdzonego zaufanego fryzjera, więc to chyba nie ma sensu i będę farbowała nadal sama. ;-);-) Teraz mam tylko poważny dylemat co do koloru... Rozjaśniłam włosy z ciemnego brązu do jasnego blondu, bo jestem naturalną blondynką. No i teraz nie wiem sama, czego ja chcę...
Czy bliżej naturalnego, średniego blondu, czy też wpadający w rudawe odcienie, czy znów jasny zimny blond, jak to miałam zwyczaj farbować przez wiele lat... No, nie wiem... 
Może mi się tak w ciąży porobiło, że sama nie wiem, co mi się podoba?! 
Ale na te odrosty 3-4 cm już patrzeć nie mogę i wkrótce zapadnie decyzja! 
