Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Oby tak dalej! Ale wierzę, ze świat się przewraca do góry nogami, gdy pojawia się mały szef... ;-)


I tylko 2 pobudki na siusiu!!! :-):-):-) Po południu jedziemy z M. na małą wycieczkę i wracamy jutro późno, więc mnie troszkę nie bedzie. Hej mamusie :-)
Jestem jeszcze w dwupaku mam się dobrze a tydzień został mi do TP ehhh dziś idę do gin mam nadzieję że powie że coś się dzieje...:-) Ale wczoraj miałam dzień zalałam trochę sąsiadkę bo szlauf od pralki mi wyleciał i zalał łazienkę akurat mąż wrócił z pracy i miał od razu robotę..A na dodatek tak się kręciłam i zaglądałam czy daje rade i tak się w brzuch walnełam o dzwi otwarte od szafy ze szok tak się wystraszyłam czy małej nic nie zrobiłam że ho ho akurat w sam środek brzucha tak czerwone miałam bałam się że będzie siniak akurat na sam poród bo tydzień do terminu porodu ale nie ma dziś tylko została szrama zadrapanie koło samego pępka ehhh za szybka jestem a brzuch mi zaczepił dobrze że nic więcej się nie stało ehhh potem małej nasłuchiwałam czy wszystko oki ale dała o sobie znać...dziś jej nakazałam aby wyskakiwała bo dzisiejszy dzień mi pasuje...
![]()
a wczoraj po ktg zostało mi zapowiedziane że przed terminem urodzę... To nie fair że nie wiadomo dokładnie kiedy i o której 

Dziś mam do wykonania bojowe zadanie muszę wypowiedzieć wojnę rybikom!!! Mieszkają sobie w łazience w dzień się chowają a w nocy jak wchodzę na siku...!!!!!!! Po prostu koszmarek czasem budzę się na sii i wcale nie chce mi się tam iść jak pomyślę że to paskudztwo tam pełza... co noc kilka muszę zgładzić!
Ale już mam zakupiony borasol i cukier puder może się uda bo obrzydzaja mnie strasznie. A wiecie co jest najlepsze czasem z moim Ł. budzimy sie razem i razem idziemy do kibelka i wtedy nie ma ani jednego!!! Brrrrr

Mamy ten sam termin kochana i ja też się jeszcze trzymam... jedyne co mnie martwi to że mały dziś nie chce poszaleć w brzuszku a tak to liczę że dotrwam choć do 1 listopada
Witam.
Muszę się pochwalić że dziś spałam jak suseł, przebudziłam się około 10 dopiero ale fajnie!!!
Kati82 współczuję Ci teściowej. Czy ona z wami mieszka???
anna obok ale wpada czasem
dziewczyny które mają mieć cc umówione jesteście na termin? i czy po cc przetacza się krew bo moja mama mówiła że to było normalne co prawda 29 lat temu
Ja nie miałam i żadna z moich koleżanek też nie. Kiedyś to na pewno też nie była rutynowa czynność, bo moja mama mnie urodziła przez CC i też krwi nie miała przetaczanej. CC to jest zabieg przy którym nie traci się wiele krwi...No chyba że ktoś ma np. krwotok, to wtedy jeżeli jest taka konieczność to przetacza się krew, ale nie rutynowo!
W nocy meczy mnie leżąca pozycja bo mięsnie brzucha ciągną, ale siedziec na fotelu moglabym godzinami 

Wiec i takie cuda sie zdarzaja 
Czesto z pobudkami, wiec moze nie ma tragedi.... Najgorsze byly te noce (co kiedys wspomnialam) jak Maciek obudzil sie i nie chcial zasnac ze 2h, a mnie oczy same sie zamykaly przy nim 
mi sie dzisiaj w nocy dosc dobrze spalo,jedna pobudka na WC a potem spalam jak zabita do 10
no nic korzystam i spie ile wlezie jesli mam na to ochote bo jak juz sie pojawi synek to wiadomo,koniec spania i obijania sie na zyczenie 


Miłego prasowania ;-)dzisiaj biorę się za prasowanie ciuszków bo zabieram się za to już od tygodnia albo lepiej ;-)
życzę Wam miłego dnia
patusia82
A mój gin powiedział mi, że wypisze mi zaświadczenie na wizycie poporodowejja już dostałam to zaświadczenie o becikowe w poniedziałek jak byłam na wizycie, a mam jeszcze miesiąc do porodu, więc myślę że Ty też powinnaś dostać jak się upomnisz![]()
Z jednej strony wiem, że i tak ok. 6 tygodni po porodzie trzeba udać się do gina, ale z drugiej zastanawiam czy to nie takie zagranie, żebym na pewno do niego przyszła 
No nie mam za bardzo wyjścia, nasza psina to szczeniak i chyba wolę się z nim poturlać po dworze, niż sprzątać po nim w domupotworek podziwiam cie ;-) wczoraj cos pisalas o spacerze z corka, a dzis juz dwa razy na spacerze z pieskiema ja nawet raz dziennie nie moge wytoczyc sie z domu
Dzis stal sie cud i poszlam do sklepu z Mackiem, bo chleb i warzywa. Ale dla mnie strasznie stresujace jest wychodzenie z domu, bo taki 20 min spacer to czuje od razu napieranie na kanal rodny
;-) Poza tym chciałam psa to mam 
Współczuję kiepskiego dniawczoraj zaliczyłam kiepski dzieńwieczorem musiałam sobie pobeczeć teściowa mnie wkur....
mówiąc że ja muszę mieć wszystkich lekarzy prywatnie co jest wierutną bzdurą (tylko mam gina bo moja z nfz nie dała by mnie rady przyjmować niby z kasy chorych i ma kiepski sprzęt) , jak jej się zapytałam na jakiej podstawie tak twierdzi ciągle opowiadała te bzdury .. weszła na temat płatności w domu.. miała mówić że jak mąż płaci na gaz to on ma decydujące zdanie w temacie ogrzewania- czyli ja nie place to nie dziwota że nic do gadania nie mam !!!!!!!!!!!!! su.a aż mnie trzęsie , o dziw mąż stanął po mojej stronie :-) i powiedział że mam ją olać i nie dyskutować z nią bo to sensu nie ma. Znajoma zrąbała mi brwi 3 razy mówiłam grube!!! a ta pipa cienkie zrobiła i do tego przepadła licytowana kurteczka na allegro za 12,50dla córki oczywiście wrryy
ale miałam dzień do d...![]()

Moja Oliwka to też śpioszek, nocki zaczęła przesypiać jak miała ok.4 miesiące, a im starsza tym dłużej spała, do tego stopnia, że potrafiłyśmy sobie pospać i do 11 swojego czasunimfii No ja mam takiego śpiocha w domuBartek zaczął przesypiać noce jak miał 7 miesięcy a rano budził się dopiero ok 8-9...Jest takim śpiochem, że na początku było mu ciężko wstawać do przedszkola na 9
Ale teraz już się przyzwyczaił...Modlę się, żeby Mała też taka była
![]()

Fajnie, że udało Ci się pospać dłużejA u nas dzisiaj całkiem spokojnie. Wstałam o 9:00 pierwszy raz po porodzie i zamierzam właśnie zabrać się za odrobinę sprzątania. Filip usnął 15 minut temu po prawie 2 godzinach kwiczenia i rzucania się na cycka. Przerażające jak steruje mną to dzieckoZjadłam sobie na spokojnie śniadanie, jestem nawet całkiem wypoczęta, chociaż pewnie o 17:00 będę trupem
Buziaki mamusie, trzymajcie się wszystkie, jak mi się uda to jeszcze dzisiaj trochę do Was pozaglądam![]()

Zazdroszczę, dla mnie od dłuższego czasu luksusem jest spanie do 8 w niedzielę (wtedy to nie ja z psiakiem wychodzę ranoWitam.
Muszę się pochwalić że dziś spałam jak suseł, przebudziłam się około 10 dopiero ale fajnie!!!
)
Oliwka nudzi się okropnie, a ja już nie wiem, czym ją zająć 





