Dzień dobry 
Mąż może dostać 2 tygodnie L-4, wypisywane jeste w szpitalu przy wypisie jeśli z jakiś bliżej nieokreślonych powodów nie chcieli wypisać to zawsze może to zrobić lekarz rodzinny. W szpitalu, w którym będę rodziła każdy tata dostaje z automatu takie zwolnienie, bez względu jak odbył się poród, chyba że zaznaczy, że nie chce.
Ja na szczęście nie mam za dużo objawów ciążowo-porodowych, poza zgagą, na którą działa na szczęście Reni, w nocy wstaje średnio raz na siku, ale ostatnio ogólnie gorzej sypiam często się budze pomimo, że nic mnie nie boli, a potem najlepiej śpi mi się przed budzikiem i wstanie do pracy jest trudne. Na szczęście mam pracę gdzie nikt nie wylicza mnie o której przyszłam i ile się spóźniłam.
Mąż może dostać 2 tygodnie L-4, wypisywane jeste w szpitalu przy wypisie jeśli z jakiś bliżej nieokreślonych powodów nie chcieli wypisać to zawsze może to zrobić lekarz rodzinny. W szpitalu, w którym będę rodziła każdy tata dostaje z automatu takie zwolnienie, bez względu jak odbył się poród, chyba że zaznaczy, że nie chce.
Ja na szczęście nie mam za dużo objawów ciążowo-porodowych, poza zgagą, na którą działa na szczęście Reni, w nocy wstaje średnio raz na siku, ale ostatnio ogólnie gorzej sypiam często się budze pomimo, że nic mnie nie boli, a potem najlepiej śpi mi się przed budzikiem i wstanie do pracy jest trudne. Na szczęście mam pracę gdzie nikt nie wylicza mnie o której przyszłam i ile się spóźniłam.
A na dodatek tak się kręciłam i zaglądałam czy daje rade i tak się w brzuch walnełam o dzwi otwarte od szafy ze szok tak się wystraszyłam czy małej nic nie zrobiłam że ho ho akurat w sam środek brzucha tak czerwone miałam bałam się że będzie siniak akurat na sam poród bo tydzień do terminu porodu ale nie ma dziś tylko została szrama zadrapanie koło samego pępka ehhh za szybka jestem a brzuch mi zaczepił dobrze że nic więcej się nie stało ehhh potem małej nasłuchiwałam czy wszystko oki ale dała o sobie znać...dziś jej nakazałam aby wyskakiwała bo dzisiejszy dzień mi pasuje...


W ogóle podziwiam wszystkie mamy, które w tak zaawansowanej ciąży chodzą jeszcze do pracy