Witajcie mamusie 
Piszę z Mateuszem na ręce, więc za dużo nie napiszę. U nas w miarę ok. Nikt mi nie pomaga, więc jest ciężko, zdarzyło się, że obiad był na 18 - ale był. Myślę, że ten pierwszy miesiąc będzie ciężki, a później będzie coraz lepiej. Właśnie przechodzę zastój w piersi, 2 dni miałam 39st gorączki, ale jest lepiej. Cały czas jesteśmy na piersi. Przedłuża się nam żółtaczka fizjologiczna, ale w tym temacie też jest lepiej.
Mam nadzieję, że czujecie się dobrze i w spokoju czekacie na TEN dzień.
Jeśli miałybyście pytania odnośnie laktacji, to mogę pomóc trochę, z doradcą laktacyjnym, która jest moją serdeczną przyjaciólką rozmawiam częściej niż z własną matką. Chyba mogłabym już zrobić kolejny fakultet
.
Trzymajcie się dzielnie. Pozdrawiam i ściskam
ps. nie mogę doczekać się chwili, kiedy wrócę regularnie na łono forum. Tęsknię za wami dziewczynki.
Piszę z Mateuszem na ręce, więc za dużo nie napiszę. U nas w miarę ok. Nikt mi nie pomaga, więc jest ciężko, zdarzyło się, że obiad był na 18 - ale był. Myślę, że ten pierwszy miesiąc będzie ciężki, a później będzie coraz lepiej. Właśnie przechodzę zastój w piersi, 2 dni miałam 39st gorączki, ale jest lepiej. Cały czas jesteśmy na piersi. Przedłuża się nam żółtaczka fizjologiczna, ale w tym temacie też jest lepiej.
Mam nadzieję, że czujecie się dobrze i w spokoju czekacie na TEN dzień.
Jeśli miałybyście pytania odnośnie laktacji, to mogę pomóc trochę, z doradcą laktacyjnym, która jest moją serdeczną przyjaciólką rozmawiam częściej niż z własną matką. Chyba mogłabym już zrobić kolejny fakultet
.Trzymajcie się dzielnie. Pozdrawiam i ściskam
ps. nie mogę doczekać się chwili, kiedy wrócę regularnie na łono forum. Tęsknię za wami dziewczynki.
Ucałuj Małego od forumowych ciotek i wpadaj do Nas jak tylko będziesz miała chwilkę! :-)