Katerinka -gratuluje kochana.
Julieet- ja mam tak jak ty. Jestem pewna ,ze przenosze ciaze ,gdzyz nie mam zadnych objawow. Nawet sie tym nie stresuje ,bo mam moja przyjezdza 16 i chetnie na nia poczekam.
Moj synus rusza sie jakos ostatnio mniej ,czy okropnie sie martwie. Naczytalam sie za duzo o starzejacych sie lozyskach ,obwiazanych pepowinach i teraz wiecznie o nim mysle. Teraz w sumie codziennie sprawdzam jego serduszko.
Torby szpitalnej wciaz brak ,bo podejrzewam ,ze jeszcze min 3,4 tygodnie.
Gola -wpsolczuje problemow w nocy, ale taki juz nasz los. Wrzuc jakies fotki z sesji jak bedziesz miala ,bo wszystki jestesmy ciekawe.
Snilo mi sie dzis ,ze odszedl mi czop ,( wygladal jak mis z Haribo) ,a ja bylam w Poznaiu i zastanawialam sie jak dotre na czas do Szwecji. Ktos mnie odwozl na Polna ( poznanska fabryka dzieci) i tam mi mowili ,ze skoro jestem ze Szwcji to stac mnie ,zeby placic za kazda godzine porodu. A ja wiedziala ,ze mam jechac nastapnego dnia na Malediwy na wakacje ,wiec prosilam ich zeby sie pospieszyli bo ja sie nie spakowalam. Na szczescie sie obudzilam.
Powiesilam firanki ,pogodzilam sie z mezem ,mini gorka do prasowania zostala ,a plan na dzi to stworzyc Alexandrowi iPoda. Mam swojego starego ,ktorego on dostanie ( dostalam od siostry podstawke -glosnik). Bedzie mial tam cala muzyke bobasa ,mase bajek ,inne niemowlece przeboje. Sciagam je juz jakis miesiac. Dzis plan -uporzadkowanie tego i przerzucenie na iPoda.
No i musz sie pochwalic ,ze zakupilam wczoraj nowego Iphona 4S -bialego i kocham go od pierwszego wejrzenia.
Milej niedzieli kochane.