reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
A ja dopiero się teraz witam ale tylko na chwilę. Dziewczyny chore obydwie. Magda już przynajmniej bez gorączki, za to Maja-idealna na kryzys energetyczny. Kaloryfery mogę wyłączyć. Zobaczymy co z tego sie wykluje.
Ale widzę, ze macie dużo wieksze problemy. Irtasia, a moze pożycz Gosi kotka? ;-)
Studentkom gratuluję i trzymam kciuki.
 
Dzięki. Ja staram się trzymać. Konserwuję się naleweczką cytrynową z miodem. Nie wiem czy pomoże, ale jak juz ją zrobiłam, to przeciez nie moze się zmarnowac. Tym bardziej, ze całkim smaczna. a więc ZDRÓWKA!!!
Agusia, a co Ty z tym soczkiem? Może było na jakims innym wątku, ale jeszcze nie doczytałam.
 
Witam w sobotni pochmurny poranek. Dzisiaj i jutro będę zajęta gośćmi, przyjada pewnie ok 15-16. A w poniedziałek z samiutkiego rana w góry na pazury:tak:Do domciu wrócimy dopiero w następna niedzielę, bo z Wisły jedziemy prosto do rodziców, a potem teściów. W sobotę za tydzień zrobimy pierwsze drugie urodziny Wikusi:-D Nie wiem czy będę miała dostep do internetu, jeśli tak to sie na pewno odezwę. A teraz na wszelki wypadek pa:tak:
Trzymam kciuki za nasze studentki:)
 
Witam :-)

Miśka, miłego wypoczynku :tak:

Ewamat, zdrówka dla dziewczynek :happy:

Ja zaraz będę się zastanawiać, co zrobić na poniedziałek do żarcia, zrobię listę i dziś zrobimy wszystkie zakupy. A jutro będę szykować jedzenie. Najbardziej boję się jak się mi tort uda. No, ale to nie ten wątek :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry