reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Dobry wieczór.
A ja dopiero w domku.. po całym dniu w pracy... i zmarzłam dziś strasznie.:-(

Ewa - zdrówka dla Was:tak:
Kasia - tort na pewno będzie super.:-)
Rozalka - dobrze, że mąż pomaga.. mojego siłą nie zagoniłabym do roboty na kacu:-p
Tycia - gratulacje:tak::-)
Idziesz jak burza:-D A koleżankami się nie przejmuj.. pomogłaś ile mogłaś. A ja jestem zdania, że studia to nie gimnazjum i trzeba je skończyć samodzielnie.. poza tym obowiązkowe nie są:tak:
Za Madzię trzymamy kciuki:-)
 
Tycia podziwiam Cię:tak: Najpierw może pogratuluję Ci zaliczeń:-) I życzę następnych sukcesów;-) Ja też zawsze miałam wyrzuty sumienia w takich sytuacjach, ale życie mnie nauczyło, że nie warto:sorry2: Pogadaj z tymi koleżankami szczerze, jeżeli będą wobec Ciebie w porządku to zrozumieją:tak: Trzymaj się Kochana:-)

No ja też jestem ciekawa jak Madzia, bo sporo tego miała:confused:

A swoją drogą chciałam Wam bardzo podziękować za dostęp na wątek zamknięty:tak: Właśnie dostałam wiadomość od Bestyja :P na PW;-) Dziękuje za zaufanie i postaram się nie zawieść;-)
 
Tycia wielkie gratki:-):tak::-) 3 to tez zaliczone, lepsza 3 niż poprawka, liczy sie ,że idziesz dalej i nie ma się co wstydzić:tak::-) wstydzić to się powinny twoje koleżanki, że na egzaminie to liczą na ciebie zamiast wczesniej pozakuwać troszkę:baffled: ty masz trójkę dzieci i dajesz radę, to one tez mogłyby sie postarać, więc poczucia winy mieć nie powinnaś.

a ja u Teściów siedzę z rodzinką, Hubek w siódmym niebie bo za dziadkami przepada, nawet zasnął dziś szybciutko:-)
tylko mi skubaniec porwał dziś piernika ze stołu u pradziadka i ugryzł i nie zdążyłam mu wyjąć:baffled::baffled::baffled: ale na szczęście ostrej reakcji alergicznej nie było,a co dalej to sie okaze w ciagu najblizszych dni... a jaki zadowolony był rozbójnik jeden, pogryzł, połknął otworzył buzie i z uśmiechem powiedził:"nie ma":dry: oby nic mu nie było....:-(
 
reklama
witam
Tycia gratki madra osóbka z ciebie
a ja po wczorajszym dniu do domu przyszłam normalnie wyczerpana za duzo tego co zajecia to zaliczenie dzis juz tylko 2
w sumie na 7 zaliczen jednej jestem pewna poprawki bo kiepsko mi poszło inne dobrze inne jeszcze bardzo dobrze
no a my dalej weekendujemy sie u rodziców i korzystam z tego ze siostra poszła z Patrykiem do kina to moge posiedzie troche na jej laptopie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry