reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Madzia,dla mnie 7 zaliczen/egzaminów w jednym zjezdzie to jest przerazajaco duzo.U nas te najgosze wypadały co 2 tygodnie,ale na szczescie moglismy sie dogadac z wiekszoscia psorkow co do terminow:tak:.
Jesli zdalam dzis ten drugi egzamin,to jestem po sesji:szok:.Jesli nie,to uczymy sie Madzia razem..:blink:
 
no ja na licencjacie miałam max 2 zaliczenia w ciagu dnia :tak:tu troche zaszaleli i z tych 7 wybrałam kilka do ktorych sie bardziej przyłożylam
no agusia to ja karabin napewno jeden bede miec hahah:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry