reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
O to się pośpieszyliscie!!! A mój Tomek już się stale dopytuje kiedy. W sumie to mnie nic nie boli, nawet nacinana nie byłam i już nic ze mnie od 3 dni nie leci. Chyba się niedługo doczeka :tak: Tylko ubrano trzeba kupic ;-)
 
Moj to nawet sie niedopytuje bo juz wie ze jeszcze nie pora , ze krwawie to swoja droga ale peklam przy porodzie i to jeszcze od wewnatrz i czuje ze jeszcze niejest calkiem wygojone:tak:
 
Po szyciu to długo mnie bolało, nawet po 6 tygodniach nie było za fajnie. Ale jak nie jest się naciętym to tydzień po porodzie już się człowiek dobrze czuje, jak miną już te silne skurcze macicy przy ssaniu cycka. A teraz po ponad 3 tygodniach od porodu czuję się tak, jakbym w ogóle nie rodziła. No i bardzo szybko przestałam krwawic, bo już po 2 tygodniach , potem jeszcze tylko przez kilka dni miałam lekko brązową wydzielinę i to tak mało, że 1 mała podpaska starczyła na cały dzień.
 
a mi sie moje chlopaki rozchporowaly:sick: :-( boje sie ze mala od nich podlapie:-( kurcze chyba jaki wirus jest w powietrzu bo w przychodni jest plagia dzieci skierowanych na rengen pluc z podejrzeniem zapalenie pluc:sick:
 
madzia24, to zdrowiejcie szybko!!

a ten seksik to byla moja inicjatywa, nie meza. wiem ze wczesnie, ale ja nie krwawie, bo mialam lyzeczkowana macice, rana na brzuchu super sie zagoila i nic mnie nie boli a taka mialam ochote... i nic sie nie dzieje wiec chyba ok:tak:
 
Czesc jestem mamą 7 dniowej Zosi, mam nadzieje ze będe mogła dzielic się z Wami troskami i kłopocikami związanymi z opieką nad dzidzią i znajdę tu wsparcie:tak: na razie czujemy sie dobrze, powoli dochodze do siebie, ..pozdrawiam
 
reklama
Witaj Oliweczka,
Ja mam termin na 28 lutego, więc jeszcze 10 dni zostało przede mną:-)
Też spodziewamy się córeczki :-)
Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry