reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam i ja:-):tak:.
Zdrówka dla chorych,niedowidzących:szok:(Asiu,co Cię podkusiło;-)).
Ja mam sesję i dlatego mało sie udzielam.Właśnie siedzę nad makabryczna matmą:confused2:.Trzymajcie kciuki za mnie w sobotę:baffled::confused2:.
 
Witam:-)
Poczytałam co u Was, a Oliver już gada, więc się nasiedziałam:-p:-D Wczoraj wieczorem miałam ostrą wymianę zdań z mężem, już dawno tak nie było, aż poszedł spać do drugiego pokoju:sorry: A mi w nocy śniły się takie koszmary, że szok:szok: Trupy, topielce:baffled: Aż się przerażona obudziłam i powiedziałam mężowi, że ma przyjść z powrotem, bo ciężko mi zasnąć:-p I przyszedł jak gdyby nigdy nic, przytulił mnie i zasnęłam spokojnie;-) Ale pewnie bez wyjaśnienia i spokojnej rozmowy się dzisiaj nie obejdzie:tak:

Tyciu trzymam kciuki za Ciebie:-):tak:

Joasiu ale sobie wykombinowałaś:sorry: Długo Cię te kropelki trzymają:eek:

Karolinko ale masz fajnie, że znajdujesz rano czas na gimnastykę:tak: Ja się nie wyrabiam i ciężko mi się rano zwlec z łóżka:sorry:

Kasiad rusz się do Warszawy, wyrwiesz się z domu:tak: Chociaż z Bydgoszczy to jest kawałek, nie powiem:sorry:

Zdrówka dla wszystkich Chorowitków i słoneczka w domu, jak za oknem go brak;-)

Miłego dnia:-):-)
 
Tyciu, będziemy trzymać kciuki :tak:

WolfiA, życzę, żebyście sobie z mężem wszystko na spokojnie wyjaśnili.

Do Warszawy zdecydowaliśmy się jechać. Pojedziemy dziś wieczorem, bo Paulina jutro rano musi być już na miejscu, więc wolę jechać na spokojnie dziś zamiast się o 4 rano zrywać. Wrócimy piątek wieczorem.
 
Do Warszawy zdecydowaliśmy się jechać. Pojedziemy dziś wieczorem, bo Paulina jutro rano musi być już na miejscu, więc wolę jechać na spokojnie dziś zamiast się o 4 rano zrywać. Wrócimy piątek wieczorem.

Kasiu
, udanego wyjazdu i bezpiecznej podrozy.:tak:

Witam i ja:-)
U nas tez okropna pogoda.
Duzo zdrówka dla wszystkich:tak:

MAdzix, witaj :-):-):-). MAm nadzieje, ze juz teraz bedziesz czesciej tutaj zagladala.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry