Kasiad
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Irtasiu, doczytałam właśnie, że należą Ci się gratulacje
:-)
I nieźle się uśmiałam z Twoich przygód samochodowych
Tycia
nic, tylko na informatyka małego Wam przyjdzie kształcić ;-) Ale skubaniec się uparł na tego laptopa. Wiesz co, Ty lepiej chowaj tego laptopa głęboko do szafy, jak Kondzio będzie zostawał sam ze starszym rodzeństwem 
:-)I nieźle się uśmiałam z Twoich przygód samochodowych

Tycia
nic, tylko na informatyka małego Wam przyjdzie kształcić ;-) Ale skubaniec się uparł na tego laptopa. Wiesz co, Ty lepiej chowaj tego laptopa głęboko do szafy, jak Kondzio będzie zostawał sam ze starszym rodzeństwem 
skręciliśmy w jedną ulice i zalana była było ponad progi auta wiec ludzie cofali na ulicy jednokierunkowej pod prąd
jak się udało cofnąć to na trawę pod wielki próg i na drugą stronę ulicy z powrotem jechaliśmy ale progi takie wysokie że dwoma kołami wjechaliśmy i się auto ślizgało już myślałam że tak zostaniemy
i jakoś prawie po 2 godzinach dotarliśmy do domu
bo więcej na dojazd stracę niż zarobię;-) muszę jechać po kasę i zawieść do pracy im zwolnienie dzisiaj
Ja właśnie przez tydzień łykałam po rwaniu, kiedy zakażenie mi się dostało do korzenia. Coś chyba Ci stomatolog spitolił