Dzień dobry:-)
Wolfia super, że tak szybko macie neta

:-) jak sie ogarniecie to pisz, pisz jak tam pierwsze wrażenia, jak dzieciaki
Szybko mamy neta, bo ponad tydzień temu go zamówiliśmy

Wrażenia hm... piękny, duuży dom:-) Czuję się tu jakbym mieszkała dłużej niż 3 dni. Victor zaakceptował wszystko bez większych problemów, nie chciał nigdzie wracać (zresztą po co miał wracać jak wszystkie zabawki wziął ze sobą

), noce przespane ładnie, raz do nas przyszedł pierwszej nocy, trafił od razu;-) Pewnie już przyzwyczajony, bo to jego 3 przeprowadzka w życiu

Oliver też nie najgorzej jak na pierwszy raz

Wczoraj po południu się rozpłakał na prawie godzinę, ale to ze zmęczenia, nie mógł się jakoś wyciszyć, a ja nie mogłam go uspokoić

Czasem się tak zdarzało i wcześniej, ale na szczęście bardzo rzadko

Dzisiaj za to bez żadnych problemów, właśnie niedawno zasnął grzecznie, a ja umyłam okno w Victora pokoju, przylepiłam mu gwiazdki na okno i mam jego pokój z głowy, przynajmniej na razie. Upatrzyłam sobie jeszcze naklejki do jego pokoju, ale to na innym wątku;-)
Praktycznie wszystko zrobione, dzisiaj ostatnie prania i prasowanie, i z brudnymi ubraniami też już się uporam.
Miałam wenę, żeby wyjść dzisiaj z dzieciakami na spacer, ale muszę poczekać, aż mi ubrania wyschną, bo nie mamy się w co ubrać, takie zaległości

I ciągle pada, więc długo schnie

Parę rzeczy będziemy musieli z czasem dokupić, żeby nie było tak pusto i żeby było przytulnie:-)
Polaków tu mnóstwo, nawet nie myślałam, że aż tylu

Od dwóch dni słyszę więcej polskiego niż angielskiego

A polskich sąsiadów to mam chyba z każdej strony prawie, bo tu chyba co 2-3 dom to Polacy
Tyciu fajnie, że Wasz wypad się udał i że masz sporo wolnego czasu, żeby tu zaglądać
Joasiek czytałam o tym co przeszłaś, ale całe szczęście, że już lepiej:-)
Kasiad dobrze, że ten remont Wam tak szybko idzie, zapowiada się naprawdę ślicznie:-) A dla pocieszenia powiem, że nas też omijają wakacje w tym roku
Rosmerta fajne takie wypady do znajomych/ze znajomymi, ale w trakcie tygdnia najgorsze pobudki rano do pracy;-)
Gosiu ale masz tydzień błogiego lenistwa - zazdroszczę
Karolina super, że koncert się udał, a Wy się pobawiliście:-) Za to Milenka z ciocią spisały się na medal
Wszystkim wypoczywającym i tym pracującym życzę miłego dnia:-)