Oliwieczka
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
witam znów po przerwie
jakos nie mam czasu na nic jeszcze sobie dnia nie pokładałam, przychodze po pracy to gotuje obiad na nastepny dzień, pranie prasowanie i reszta czasu dla Zosi, ale jestem bardzo zadowolona jak na razie
wyszlam do ludzi i od razu inne nastawienie;-)
dzisiaj mam dzien wolny
zobaczymy czy załapie sie na cały etat

jakos nie mam czasu na nic jeszcze sobie dnia nie pokładałam, przychodze po pracy to gotuje obiad na nastepny dzień, pranie prasowanie i reszta czasu dla Zosi, ale jestem bardzo zadowolona jak na razie
dzisiaj mam dzien wolny

Ale chwilowy bajzel jest na pewno wart efektu.
:-):-(
Dałam radę, wszyscy zadowoleni, mąż kolejny raz dumny, że żona go nie zawiodła i potrafi się zachować mimo, że teściowej nie znosi
Ogólnie ok, nie marudzę i nie narzekam, bo na przynajmniej miesiąc mam ich z głowy