Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
martula25: Szefów generalnie mam w porządku. Na pewno jeśli kodeks pracy mówi o tym, że matce należy się jeszcze po macierzyńskim urlop czy to wypoczynkowy, czy wychowawczy, to nie będzie problemów. Choć wydaje mi się, że nawet jeśli nie ma takiego zapisu w kodeksie to i tak powinno być dobrze, bo akurat lipiec i sierpień w branzy w której pracuję, to miesiące kompletnego zastoju i pracy jest wtedy bardzo mało. Najczęściej we wakacje siedzieliśmy na necie albo oglądaliśmy filmy w pracy (biuro, w którym siedzą szefowie jest na innej ulicy na szczęście)
A z Milenką będzie siedziała moja mama
choć nie mieszka w Krakowie, to wkrótce się to zmieni i będzie mieszkać tutaj u mojej babci. A jak już tylko Milutek troszkę podrośnie, to jak najszybciej będę chciała zapisać ją do przedszkola. Już się boję jak to będzie, jak babcia będzie rządziła codziennie do 18-stej
A kto się będzie opiekował Waszą Tosią jak Ty wrócisz do pracy?
A z Milenką będzie siedziała moja mama
choć nie mieszka w Krakowie, to wkrótce się to zmieni i będzie mieszkać tutaj u mojej babci. A jak już tylko Milutek troszkę podrośnie, to jak najszybciej będę chciała zapisać ją do przedszkola. Już się boję jak to będzie, jak babcia będzie rządziła codziennie do 18-stej
A kto się będzie opiekował Waszą Tosią jak Ty wrócisz do pracy?
:-( Ale na nianię nas nie stac, na moje siedzenie w domu też nas nie stać:-( Tak więc zbyt dużego wyboru nie mamy:-) Ale generalnie pocieszam sie, że będzie dobrze
.I mamy dwie opcje.Jesli uda sie zmienic jackowi prace na lepiej platna,to bede siedziec w domku.Jesli nie,to wracam do pracy
Nie wiedziałam, że można wrócić po jakimś czasie na wychowawczy... to faktycznie jest super opcja!
A potem mama zanosiła mnie do dozorczyni z bloku, która była wróżką i ubierała się jak cyganka ale była bardzo miła, opiekowała się mną i jeszcze jednym chłopczykiem z bloku