reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Dzień dobry:-)
A wiecie, że u nas dzisiaj całkiem ładnie? Słonko świeci, troszkę wieje, ale to akurat pikuś przy tym co działo się w ostatnich dniach;-)

Agusia
super, że czujesz się już lepiej i niedługo będziesz znowu razem z dzieciakami:tak:

Rosmerta Wolfia widzę zmiany:-) Bardzo ładne avatarki:tak:
Tak, ale madzix stwierdziła, że:
A avatarek akurat w Twoim przypadku wolę stary-takie chrakterystyczne logo:tak::-);-)
:-DJa chyba też, bo jakoś się nie mogę przyzwyczaić teraz:-p Pewnie wrócę do tego starego szybciej niż mi się wydawało;-) Ten taki przejściowy dopóki nie znajdę ciekawszych wilków:-D:rofl2:

Miłego dnia:-)
 
reklama
Witam:-)
Slonko slicznie swieci a mi i tak nic sie niechce :sorry: zachcialo mi sie wczoraj meble przestawiac a sama bylam to niemial mi kto pomoc i dzis mnie wszystko boli
 
:-DJa chyba też, bo jakoś się nie mogę przyzwyczaić teraz:-p Pewnie wrócę do tego starego szybciej niż mi się wydawało;-) Ten taki przejściowy dopóki nie znajdę ciekawszych wilków:-D:rofl2:

Ja też wolę Cię w "wilczym" wydaniu:-)
Np. takim:
http://www.firstpeople.us/pictures/...olf_Pup_Quebec-(1024x768)-bandwidth-thief.jpghttp://images.google.pl/imgres?imgu...s?q=wolf&ndsp=21&hl=pl&lr=&sa=N&start=21&um=1
strasznie mi się to zdjęcie spodobało:tak:
Witam tak w ogóle:-)
 
Wolfia ja sie tez juz przyzwyczaiłam do twojego avatarka z wilkami:tak: jakos tak dziwnie z tym nowym, mimo ze fajny jest:rofl2:

zycze wszystkim udanego weekendu:tak: no i zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!:tak::tak::tak:

my jutro do T jedziemy, chce by osłuchała Hubka, a przy okazji znajomków odwiedzimy:-)
 
Wlasnie wrucilam z porodu:-) ale byla jazda znajoma tak zwlekala z jazda do szpitala ze jak ja zobaczylam to myslalam ze mi w aucie urodzi ale na szczescie wytrzymala i po godzinie w szpitalu byl juz maly Martin na swiecie :-) 2750 i 50 cm i wygladal im na 2 tygodnie przenoszony byl siny i za bardzo odmoczony i skora mu juz schodzila ,wody zielonkawe i lozysko tez w stanie okropnym a najgorsze bylo to ze maly mial supel na pepowinie i moglo sie skonczyc tragicznie bo wystarczylo zeby ja naciagnol to supel by sie zacisl i wtedy koniec by byl :szok: ale naszczescie nic takiego sie nie stalo ja ja przecinalam :tak: ale jestem dumna i niewazne ze jutro bede chyba sina bo tak mnie kolezanka wygniotla hihihi
 
Dzień dobry:-)
Leje, wieje i ciemno... jak zawsze:sorry::-p Wybieramy się dziś na zakupy, mam nadzieję, że dojedziemy;-) Wczoraj po południu wyszłyśmy z Karoliną na spacer, bo było tak ładnie, więc warto było to wykorzystać:tak:

Irtasiu ogromne gratulacje dla Was:tak: Dzielne z Was kobitki:-) Dobrze, że zdążyłyście i nie musiałaś odbierać porodu w samochodzie:rofl2: No i całe szczęście, że z Martinem wszystko w porządku:tak:

Miłego dnia:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry