reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Dzięki dziewczyny :-) Wiem ,ze w porównaniu z dokonaniami wielu z was te moje zgubione kg to nic, ale jeszcze walczę ze zrzuceniem kilku następnych.Bardzo chce zmienic pracę ,ale podczas rozmów odnosze wrazenie, ze to co mnie dyskawalifikuje to własnie wygląd :-(
Stąd moja motywacja.

Gosia gratuluje -cały czas idziesz jak burza z tymi kg!
 
reklama
Zdrówka dla Milenki!!! oby jak najszybciej mogła wrocic do przedszkola:tak:

madzix napenwo i tobie uda sie zrzucic jeszcze więcej kg - masz dobrą motywacje, a to już sukces, a poza tym, najgorzej zacząc,a jak juz sie schudnie kilka kg to potem motywuje jesszcze bardziej:tak:
 
Hej dziewczyny !
Dzieki za zyczenia zdrówka:tak:.
Gosiu niefart z tym basenem :baffled:,jeszcze będzie niejedna okazja :tak:.
A z Emilki jeszcze bedzie mała baletnica :-):tak:.Ja jak mialam 5-6 lat to pól dnia spędzałam na nasladowaniu baletnic. Dobrze,że obylo sie bez kontuzji,bo robilam jakies skoki,piruety:szok::-D . Dziadkowie mieli ubaw ;-):tak:.
Madzix,gratuluje zgubionych kilosków. Ja również wzięłam sie w garśc i na razie -9 ;-):tak:. Czuje jak ubranka staja się luzniejsze ;-):tak:.Oby tylko wytrwać :happy2:.
Zdrówka dla Milenki i Hubcia :tak: .Niestety pogoda bardzo sprzyja przeziebieniom :baffled:.
Lece ogarnąć mieszkanko i dzieci ;-):tak:

 
Dziękuje :)

Tycia gratki :)

ja muszę się za siebie znowu zabrać bo ostatnio dużo grzeszków mam na koncie ;)

Emilka też tańczy całe dnie i właśnie ogląda na dobranoc kawałek Barbie i 12 tańczących księżniczek i idę gasić bo pora spać ;)
 
]Hej,
wróciłyśmy wczoraj. Lot miałyśmy opóźniony o 2 godziny i wszystko przez to w biegu, bo przecież początek roku dla wszystkich trzech. Zamiast wylądować o 5 rano, byłyśmy dopiero o 7, a do tego wszędzie wrześniowe korki i strugi deszczu, brrr. Dobrze, że mamy swojego kierowcę:-), który wszystkich porozwoził gdzie trzeba. Dzieciaki miały 30 minut na zmianę ubrań i szybkie mycie, ja znacznie więcej, więc nie było źle. Wiki spała całą podróż i wcześniej na lotnisku, więc nie była bardzo zmęczona, a my niestety. Odespałyśmy po zakończeniu troszkę, jak Wiki była w przedszkolu, bo potem przy niej to już szans by nie było. Lot na Korfu odbył się bez żadnych niespodzianek, cały pobyt na wyspie super, pogoda fantastyczna, ciepło, ale nie skwarno jak w Egipcie czy Turcji. Oprócz pobytu nad morzem, kąpieli w basenie i zwykłego leniuchowania, zwiedziłyśmy stolicę i byłyśmy na całodziennym rejsie na wyspy Paxos i Antipaxos. Bardzo się nam podobało.
 
Witam

no i mnie tez dorwało przeziebienie:baffled:, leci mi z nosa, ale nie poddaje sie i do pracy przyszłam, ktos w koncu musi pracować;-)mama nadzieję tylko, że Hubkowi przejdzie do poniedziałku, bo nie chciałabym, zeby to przedszkole sie juz bardziej odwlekało...

Miska super miałyscie akcjez powrotem, niemal z lotniska do szkoły:-D ale fajnie, ze wyjazd udany, zazdroszcze tego ciepełka, bo tu u nas dzis rano było ledwo 6 stopni...:baffled:

Tycia dla ciebie równiez gratki wielkie:tak::tak: ładnie sie zaparłyscie dziewczyny:tak: tylko podziwiać:-) mi to teraz juz tylko kg w górę zostały;-)

miłego dnia babencje!!!
 
reklama
Tycia również gratuluje bardzo ładny wyniczek...mi się jedynie udało -2kg ale i to dobre:rofl2:(ciężko mi zgubić teraz jakikolwiek kg:baffled:)
rosmerta ty dbaj o siebie i dzidzie ....nie przemęczaj się i po pracy do wyra ;-)zdrówka
Miska ale ci fajnie :-)
karolina dużo zdrówka dla Milenki (czasem pod wpływem stresu tak się dzieci pochorują)

wczoraj miałam przygody po pracy..zerwał mi się tłumik pod biedronka i stałam z dzieckiem i zakupami jak "debil":rofl2:...mąż przyjechał i odczepił tak abym do domu dojechała (no i mam tłumik :rofl2::-D w bagażniku:rofl2:)....wieczorem zmywałam naczynia i urwał mi sie kran (wylewka) na szczęście okazło sie że sie odkręcił:zawstydzona/y::rofl2::-D normalnie piątek 13;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry