reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam

Milena w przedszkolu, a ja nie wiem czy sprzatac czy odpoczywac, he he. Weekend minal pod znakiem '' straszliwych mdlosci'' i niegrzecznego zachowania Milki.

Udanego dnia dziewczyny
 
witam w końcu chwilka luzu.Szymek podziębiony to wydziwia a ja się oczywiście daję.więc pełne ręce roboty obiad,zabawy sprzątanie.pogoda pod tzw. psem cały dzień siąpi i siąpi.

miłego dnia kochane i wieczoru.mnie czeka intensywny wieczór: kąpiel w soli bocheńskiej dla Szymka inhalacja i nacieranie później pewnie muszę go przebrać bo się wypoci no i pewnie sama padnę.
 
Witam i ja, wieczorową porą.
A u nas cały weekend piękna złota jesień, było grzybobranie bardzo udane zresztą. Wiki cała szczęśliwa, bo udało jej się znaleźć, kilka podgrzybków. Dziś wróciła z przedszkola bardzo zadowolona, bo byli w ZOO. Opowieści o zwierzątkach nie było końca.
Karolina77, gratulacje i ob mdłości odpuściły.
 
Witam:-)

przedluzony weekendzik miałam, bo nam wcozraj prąd wyłacyzli w firmie, jakas większa awaria no i po godzince czekania poslzismy w koncu do domu:tak:

weekend udany baaardzo, grzybobranie rewelacja, tylu grzybów to jeszcze nie widziałam, po godzinie chodzneia po lesie pelne koze mileismy. Miejscówka fajna, domek pod samym lasem, wieczorkeim sobie ognisko z kiełbaskami zrobilismy, czas spędzilismy naprawde superowo:tak::-) potem trzeba było tylko te grzyby poprzerabiać:-D ale daliśmy radę

miłego dnia zyczę!!!
 
Witam

U nas też coś z prądem było nie tak jakby spadki no i internetu jakiś czas nie było ;)

ja grzybów w tym roku jeszcze nie jadłam i chyba nie zjem bo boję się okropnie że trującego trafię ....mały jest na butli wiec mogłabym zjeść nawet wypiłam sobie ostatnio piwo z sokiem ale piwo ;) odciągałam potem mleko z cycków bo od razu produkcja mi wzrosła hehe

Nawet nie wiecie jak się cieszę że D zaakceptował butlę po tylko zmaganiach .....w końcu jak nie było wyjścia załapał zawsze się poddawałam i w końcu dawałam cycka a jak zrobiłam to zdjęcie to wolałam nie dawać choć pytałam się i niby mogłam karmić normalnie ale mały wypił z butli bez problemu . Przepraszam że wam tu smęce o Dominiku ale jakoś bardziej się czuję z wami związana niż ... ;)

Rosmerta fajnie że dobrze się bawiliście !
Miska w was też widzę grzybobranie i fajnie że Wiki taka zadowolona :)
Karolina ty nie wymyślaj tylko odpoczywaj ;)
Agusia może coś z ustawieniami nie tak masz że tych suwaczków nie widzisz ?
Wolfia fajnie że znajdujesz czas na inne rzeczy niż dom :) super z tym angielskim ! a jak Oli jednak ząbki idą ? i jak zdrówko ?

a co do baletu to Emilka mega szcześliwa wczoraj też byliśmy :) i nawet została sama a my sobie z R pospacerowaliśmy i znaleźliśmy inny dojazd nie w koło jak dotychczas ;)
 
Rozalka może akurat butelka będzie wam zbędna ale w sumie czasem lepiej by dziecko piło ....chociaż jak to mówią dziecko się samo nie zagłodzi :sorry:

D pił w szpitalu był dokarmiany ale dałam mleko tylko z 6 razy w domu też odciągałam i dawałam jak mi brodawki popękały i pił normalnie potem nie było potrzeby by dostawał coś z butli i się odzwyczaił ;-)
 
reklama
Wiesz Gosiu chciałabym małej dac (no moze nieteraz) troszke herbatki,bo jak bedzie zimno,a po Kubule będe smigać,to mogłabym mała zotawic na godzinke u mamy,ale wiadomo,jak mała zgłodnieje to wrzask,a tak na chwilke by brzusio został oszukany.
a w ogóle jak myslisz,przez moją gorączkę mleko mogło inaczej smakowac,bo cos mała mi nie chciała pić,dopiero rano sie przyssała i porządnie najadła.Mam nadzieje,że nie jest chora,no ale zjadła w końcu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry