reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Niestety jeszcze ie calkowity...Nie mozna palic w kawiarnaich,restauracjach(tylko w wyznacoznych miejscach,ale czesto jest tak,ze to dla niepalacych jest jakis kat:wściekła/y:),na przystankach.We Francji od stycznia wchodzi calkowity zakaz palenia w miejscach publicznych:-) i kolezanka w ciazy sie bardzo cieszy.U nas jakos sie nie spiesza.
W zeszlym roku bylam w restauracji,gdzie miejsce dla nieplacych bylo na dworze:szok::wściekła/y:,a palacy siedzieli sobie w srodku...Oczywiscie bylam tam tylko pierwszy i ostatni raz:angry:.A musialam szybko zjesc,bo bylam w ciazy i pojawily sie mdlosci:baffled:...
 
reklama
W zeszlym roku bylam w restauracji,gdzie miejsce dla nieplacych bylo na dworze:szok::wściekła/y:,a palacy siedzieli sobie w srodku...

No to już jest przegięcie :wściekła/y: Czy de facto, dla niepalących nie było miejsca wyznaczonego w knajpie :wściekła/y:
Zazwyczaj jeśli miejsce wyznaczone już jest, to w mało ciekawym miejscu - przy toalecie, kuchni, wyjściu :wściekła/y:
 
Niestety jeszcze ie calkowity...Nie mozna palic w kawiarnaich,restauracjach(tylko w wyznacoznych miejscach,ale czesto jest tak,ze to dla niepalacych jest jakis kat:wściekła/y:),na przystankach.We Francji od stycznia wchodzi calkowity zakaz palenia w miejscach publicznych:-) i kolezanka w ciazy sie bardzo cieszy.U nas jakos sie nie spiesza.
W zeszlym roku bylam w restauracji,gdzie miejsce dla nieplacych bylo na dworze:szok::wściekła/y:,a palacy siedzieli sobie w srodku...Oczywiscie bylam tam tylko pierwszy i ostatni raz:angry:.A musialam szybko zjesc,bo bylam w ciazy i pojawily sie mdlosci:baffled:...


Tycia jest w Polsce zakaz palenia w miejscach publicznych..Jednak w większości przypadków ludzie nie przestrzegają go tłumacząc, ze nie wiedzieli o owym zakazie albo też (co ja nazywam debilizmem wtórnym) nie wiedzieli, że TO miejsce publiczne!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:...niestety Polacy pod tym względem są na szarym końcu w Europie...a to wynika z kultury i wychowania...i jak pisałam niskich kar!!!
Odkąd jest zakaz, ja osobiście jeszcze nie spotkałam się w żadnym pubie, kawiarni, restauracji żeby ktoś palił...i mnie to szalenie cieszy..nienawidziłam wychodzić ze znajomymi do klubu i wracać "wypachniona" dymem
 
A ja pomimo ze niepaląca nie zgadzam sie z całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych.A przystanek, pociąg czy urząd to nie ten sam typ miejsca publicznego co klub czy restauracja.
I uwazam za ustawodawca pogwałca prawo własności (np restauratorów) nakazując im wydzielanie miejsc palących od niepalących.To w koncu ich własnosc i oni jako wlasciciele powinni decydowac o profilu swojej knajpy.A klienci sami wybieraja czy chodza do knajp dla palących czy dla niepalących czy tez do takiej z wydzielonymi strefami.
A tak na marginesie ciekawa jestem kiedy jakis debil stworzy ustawe....o koniecznosci serwowania mięcha w knajpach wegetarianskich:sorry2:
 
A ja pomimo ze niepaląca nie zgadzam sie z całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych.A przystanek, pociąg czy urząd to nie ten sam typ miejsca publicznego co klub czy restauracja.
I uwazam za ustawodawca pogwałca prawo własności (np restauratorów) nakazując im wydzielanie miejsc palących od niepalących.To w koncu ich własnosc i oni jako wlasciciele powinni decydowac o profilu swojej knajpy.A klienci sami wybieraja czy chodza do knajp dla palących czy dla niepalących czy tez do takiej z wydzielonymi strefami.
A tak na marginesie ciekawa jestem kiedy jakis debil stworzy ustawe....o koniecznosci serwowania mięcha w knajpach wegetarianskich:sorry2:

Madzix to trochę inna sprawa z tym mięsem...dym papierosowy jest bardzo szkodliwy, rakotwórczy...zakaz wprowadza sie w celu dbałości o zdrowie..a to, że miały by być restauracje dla palących, a inne dla niepalących to nierealne...bo ludzie maja różne upodobania i mogą lubić rodzaj restauracji czy klubu w którym można palić...bez sensu..Poza tym palacz może wyjść i zapalić gdy ma ochotę, a co ma zrobić niepalący ? Wyjść i czekać aż dym sie ulotni??:-(:-(;-);-)
 
Madzix to trochę inna sprawa z tym mięsem...dym papierosowy jest bardzo szkodliwy, rakotwórczy...zakaz wprowadza sie w celu dbałości o zdrowie..a to, że miały by być restauracje dla palących, a inne dla niepalących to nierealne...bo ludzie maja różne upodobania i mogą lubić rodzaj restauracji czy klubu w którym można palić...bez sensu..Poza tym palacz może wyjść i zapalić gdy ma ochotę, a co ma zrobić niepalący ? Wyjść i czekać aż dym sie ulotni??:-(:-(;-);-)
Zgadzam się z Tobą Mysia.
Boże jak mnie wkurza jak taki palacz stoi na przystanku i pali, a cały dym na mnie leci. Śmierdzi jak diabli. A o lokalach to już nie wspomnę, czasem w takim lokalu oddychać nie można tak nadymione. Już mi się zdarzyło zrezygnować z obiadu w stołówce studenckiej (jak studiowałam zaocznie), bo tak śmierdziało dymem papierosowym, że odechciewało mi się tam siedzieć.
 
.a to wynika z kultury i wychowania...i jak pisałam niskich kar!!!

Nie zgodzę się, że gdyby były większe kary, to problem by zniknął, tu nie chodzi o wielkość kary, ale o jej nieuniknioność... Takiemu palaczowi to i tak nic się nie dzieje jak pali np na przystanku, a jak zwrócisz uwagę, to Ci powie: "Żyjemy w wolnym, kraju" a co z moją wolnością??!!
U mojego męża na kopalni wydzielili miejsce dla palaczy- na klatce schodowej którą każdy musi iść żeby wejść do szatni!! No skandal!! I zgodzę się z tym, że nie w każdej knajpie musi być zakaz palenia, ale powinny być jakieś zaostrzone normy wydzielenia pomieszczenia dla palących, a nie robienie małego kącika dla niepalących!! To przecież jakiś absurd jest!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry