sawa13
Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
cześć kobitki, ostatnio tak jakoś szybko dni lecą ze nawet nie mam czasu kompa odpalić...
, co do porodu to czasem mam jakieś schizy ale też dlatego że nie wiem czy na przykład po porodzie personel szpitala będzie na tyle uprzejmy żeby pomóc niedoświadczonej mamusi... a poza tym o praniu i prasowaniu pomyślę na początku stycznia bo faktycznie po co te ciuszki mają sie kurzyć? termin mam na 6 lutego wiec moze się zdazyc ze urodzę nawet w styczniu , więć uwazam ze to będzie w sam raz... aha nie wiem czy to prawda ale znajome polecają mi prać raczej w jelpie a nie w lovelli co o tym sądzicie?
, co do porodu to czasem mam jakieś schizy ale też dlatego że nie wiem czy na przykład po porodzie personel szpitala będzie na tyle uprzejmy żeby pomóc niedoświadczonej mamusi... a poza tym o praniu i prasowaniu pomyślę na początku stycznia bo faktycznie po co te ciuszki mają sie kurzyć? termin mam na 6 lutego wiec moze się zdazyc ze urodzę nawet w styczniu , więć uwazam ze to będzie w sam raz... aha nie wiem czy to prawda ale znajome polecają mi prać raczej w jelpie a nie w lovelli co o tym sądzicie?
i tam tez wiekszosc polecala lovelle zamiast jelpa ze wzglendu na to ze jelp podobno wcle nie pachnie
ale nie wiem bo nie sprawdzalam.
wyjdzie jak to jest naprawde, bo to chyba tez rzecz gustu.
lepiej jakas kolezanke ktora ma małe dziecie .
BO ONE TO WYCZUWAJA 
tzeba sluchac mam doswiadczonych!!
Kupiłam jeszcze, tak na wszelki wypadek, płatki mydlane Bebi i płyn do płukania ubranek niemowlęcych Global.