reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Witam
i ja powróciłam z podróży było fajnie ale z drobnymi problemami na początku zatrzasnęłam kluczyki w samochodzie zapasowe zostały w Gdańsku ale kuzynowi udało sie otworzyć uff bo miałam już wizje jazdy pociągiem do domu po kluczyki:sorry2:
pogoda nie była za ciekawa padało ale za to jak wróciliśmy to w Gdańsku pięknie:tak:
 
reklama
my juz tez od wczoraj w domu ale bylo fajnie :-):-):-):-)tak po niemiecku tzn. powoli bo oni nigdy sie nie spiesza.
powrot spoko choc balismy sie korkow no ale zadnych nie bylo i ani jedenj policji nie widzielismy no a dzis caly dzien pralam i suszylam i teraz wszystko czeka na prasowanie:baffled::baffled::baffled:

uwielbiam takie ciepelko :tak:
 
Ale jestem zmęczona....padam....

umyłam trzy małe okna.... z zaschniętej farby...5 godzin...
i jeszcze duzy podwójny balkon został...:-(:dry:
taka ze mnie ćma i sobie nie okleiłam w salonie...i teraz miałam...heheh
dobrze ze reszta tylko do przetarcia:sorry2::sorry2:

i znowu sama w domu...eah...:baffled:
 
poprostu nudy.........faktury wypisane,gołabki zrobione, kapucha tez , dzieci uspane jedno nawet 2 razy;-), kanapa rozłozona ................naczynia pomyte niema nic do roboty a na BB nudy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry