rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
No prosze brawo.Mój Berbeć spał 10 godzin,więc w ciągu dnia pewnie pośpi z 3 godziny.I ja się witam.
Oli jeszcze śpi, ale już się kręci, więc lada chwila wstanie.
No i dobrze, bo śpi już 12 godzin.
Ja za niedługo na zakupy i spacerek,no i do przychodni,bo znowu zgubili(już 2 raz)moją książeczkę,tzn.Kuby...
Pewnie włożyli do cudzej karty....niech szukają...



.Czeka nas wymiana rozrzadu w samochodzie i jeszcze jakies tam sprezyny,wiec pewnie na tysiacu sie nie skonczy
.
.