martuszka5
Fanka BB :)
Laski- ale ja sie ciesze ze Felo śpi, tylko zadziwia mnie że on NIGDY nie jest głodny! (a ja zawsze
)
Madzieńka- rozrobiłam lyzeczke kleiku w osobnej miseczce z mleczkiem. Kleik instant wiec nie trzeba tego gotowac. I dalam łyzeczką taka papkę bo przez smoczek do mleka 3+ nie przejdzie.
Dzis wszamal trzecią łyzeczkę ;-)chyba zaczyna mu smakowac bo juz nie było dlawienia się, tylko paluszki do buziolka i badanie jedzonka.
Chyba zaczne sadzaac go na jedzenie w maxi cosi bo tak na ramieniu to ciezko karmic lyzeczka i przepajac mleczkiem.
Dreamus- my na sztucznym, Felek robi 1-2 dziennie. Ale nie życze Ci takiego smrodu po tym sztucznym mleku
A Wy jak podajecie posilki z łyzeczki?
Bella- pewnie nie widzialas mojego pytania, powiedz czy sama gotujesz marchewki itp? Skad bierzesz warzywka? Masz moze jakiegos dilera z naszej wsi? :-)
)Madzieńka- rozrobiłam lyzeczke kleiku w osobnej miseczce z mleczkiem. Kleik instant wiec nie trzeba tego gotowac. I dalam łyzeczką taka papkę bo przez smoczek do mleka 3+ nie przejdzie.
Dzis wszamal trzecią łyzeczkę ;-)chyba zaczyna mu smakowac bo juz nie było dlawienia się, tylko paluszki do buziolka i badanie jedzonka.
Chyba zaczne sadzaac go na jedzenie w maxi cosi bo tak na ramieniu to ciezko karmic lyzeczka i przepajac mleczkiem.
Dreamus- my na sztucznym, Felek robi 1-2 dziennie. Ale nie życze Ci takiego smrodu po tym sztucznym mleku

A Wy jak podajecie posilki z łyzeczki?
Bella- pewnie nie widzialas mojego pytania, powiedz czy sama gotujesz marchewki itp? Skad bierzesz warzywka? Masz moze jakiegos dilera z naszej wsi? :-)
...Czy mogę wyjść z małym na spacer, gdy ma katar a jest 15 st:/??
Nocki ostatnio mamy koszmarne....A dzisiejsza pobiła już wszystkie- Młody obudził się o 00.40...zjadł, zasnął obrócił się na brzuch i obudził. No to ja go obracam na bok. On znowu na brzuch i w ryk
W końcu go z tych nerwów przebrałam, wsadziłam do śpiworka i do łóżeczka...a w łóżeczku mój syn nuci sobie kołysankę do spania:"mmmm,aaaaa,mamamammaaa,mmmm,aa" 
) później się wiercił jeszcze, obrócił na bok i zasnął do 4.30....
i znowu pobudka, jedzenie.....Spał do 6 i od 6 znowu rozmowy w toku i mruczenie
;-)