• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

reklama
ten moj syneczek cos nie teges.....
Wczoraj zjadl kolację o 20:30 wiec nie wybudzialam go o polnocy, bo poszedl sp[ac pozniej niz zwykle. I oczywiscie nie obudzil sie w nocy na jedzenie. Wstal dopiero o 6:30. To prawie 10 godzin bez jedzenia. I wstaje i nie alarmuje ze glodny tylko zaciesza i wogole nie placze o jedzenie. Czy to nie dziwne?? Rano zjadl ladnie porcje mleczka i łyzeczkę kleiku ryzowego :) Moj kochany malutek :)
 
Laski NIE MAMY JUZ KOSZLI AAAAAAAAAAAAAAAAA W SZAE JESTEM NORMALNIE:))
takiego banana na buzi dawno nie mialam, jade samochodem i usmiecham sie caly czas...a wszyscy kierowcy mysla ze do nich hahahaa
 
Jakie tu od rana dobre wiadomosci:)))
Bella- to super, teraz bedzie Natalka nozkami wywijac:-)
Martuszka- Szymon juz od ponad miesiaca ma od 9,5 do 11 godzin przerwy miedzy kolacja a sniadaniem, wiec nie martw sie- wszystko z Felusiem dobrze. Postanowil, ze da sie wyspac mamusi:tak:
 
Czołem!

Bella. Ale super!!! :)

Martuszka. Nic tylko się cieszyć! Chyba do Felutka Kostke poślę niech wytłumaczy młodszej koleżance jak to się robi ;)

Moja młoda to 'najn' woła jak mamy Fridą nos czyścić, a tak poza tym to ciągle 'gej' to 'gej' tamto - niepoprawna politycznie coś ;)
 
Ostatnia edycja:
Bella cudownie!!!!!!!!!!!!:-)Natka wyswobodzona!!!!!jupiii!!!!
Martuszka złote dziecko masz nic tylko szaleć w nocy;-) Rób imprezy i korzystaj.

Agisan oj uważaj w ludziach, bo jak Ci wyskoczy z "gejem" w towarzystwie geja;-)heeeh

A u nas noc masakra. Ja jestem zombiakiem i nie wiem co sie dzieje z moim dziecieciem.wybudzal się co 2 godziny. męczyl go znow brzuś, ulewal i do tego o 5tej rano znów zaliczyliśmy mega sraje rozwolnieniową. Co prawda teraz leży w łóżeczku i się cieszy do robali z karuzelki.Oj jak kolejna noc będzie taka sama, to jak nic czeka nas wizyta u lekarza. Tylko on w ciągu dnia jest wesolutki i nic nie cierpi z powodu tego brzusia.Gorączki nie ma. Tylko jak przychodzi noc zaczynają się chocki klocki brzuszkowe.I nie to że płacze. On po prostu się rzuca jak szalony i nie może spać. Nie tyram o co chodzi.

Ile razy wasze dzieci robią kupkę? pytam głównie mamy na cycku.
 
reklama
Witajcie u nas dziś słonecznie więc pora ruszyć pupsko na spacerek...na razie Lenka odsypia poranna pobudkę-trzeba było siorę do przedszkola odwieźć!!!


Ale mielismy z Marcinem ubaw: podalismy Felkowi lyzeczke kleiku ryzowego:-D:-D:-D To bylo po prostu piękne :-D:-D:-D

jak podaliście???:sorry:

A u mnie za skalpel dzisiaj robil kubelek lodow bananowych z orzechami wloskimi z lidla:))) ale za to nie jadlam juz kolacji:-D

:-D:-D:-D najważniejsze że kolacji nie jadłaś:tak:

Haha ale Wy wariatki:p Moj Leo to po chinsku nadaje, krzyczy i piszczy:p

Nocka o dziwo nawet nawet-2 pobudki;) i katar poszedl w sina dal?

super że po katarku nie ma śladu...

ten moj syneczek cos nie teges.....
Wczoraj zjadl kolację o 20:30 wiec nie wybudzialam go o polnocy, bo poszedl sp[ac pozniej niz zwykle. I oczywiscie nie obudzil sie w nocy na jedzenie. Wstal dopiero o 6:30. To prawie 10 godzin bez jedzenia. I wstaje i nie alarmuje ze glodny tylko zaciesza i wogole nie placze o jedzenie. Czy to nie dziwne?? Rano zjadl ladnie porcje mleczka i łyzeczkę kleiku ryzowego :) Moj kochany malutek :)

brawo i niech tak już zostanie....

Laski NIE MAMY JUZ KOSZLI AAAAAAAAAAAAAAAAA W SZAE JESTEM NORMALNIE:))
takiego banana na buzi dawno nie mialam, jade samochodem i usmiecham sie caly czas...a wszyscy kierowcy mysla ze do nich hahahaa

super wieści teraz malutka będzie szalała machając nóżkami....

A u nas noc masakra. Ja jestem zombiakiem i nie wiem co sie dzieje z moim dziecieciem.wybudzal się co 2 godziny. męczyl go znow brzuś, ulewal i do tego o 5tej rano znów zaliczyliśmy mega sraje rozwolnieniową. Co prawda teraz leży w łóżeczku i się cieszy do robali z karuzelki.Oj jak kolejna noc będzie taka sama, to jak nic czeka nas wizyta u lekarza. Tylko on w ciągu dnia jest wesolutki i nic nie cierpi z powodu tego brzusia.Gorączki nie ma. Tylko jak przychodzi noc zaczynają się chocki klocki brzuszkowe.I nie to że płacze. On po prostu się rzuca jak szalony i nie może spać. Nie tyram o co chodzi.

Ile razy wasze dzieci robią kupkę? pytam głównie mamy na cycku.

współczuję nocki

my na mm ale robimy raz na 1-2 dni


gratulacje dla wszystkich poliglotów...Lenka nabyła ostatnio umiejętność plucia i robienia baniek ze śliny a ile przy tym radości!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry