reklama

Maj 2011

Kamcia poszła spać :D

Ja też maszeruję. Tak sobie myślę, że jak wody odejdą mi w domu to na bank w łóżku bo sobie ładnie popraliśmy tapicerkę na wypoczynku więc będzie jak znalazł :D

Dobranoc.

Kamcia jakby co to &&&&&&&&&&&
 
reklama
Mandrzejczuk biedny piesio oby przeszlo. Wiem z tymi kleszczami to masakra w tym roku;/

A Ja wstalam zjesc cos i chyba ide dalej spac chociaz juz czuje nerwy i niewiem czy zasne;/
 
Matusia w koncu bys sie dowiedziala hehe chociaz to nic nie wiadomo jak niektore mowia, ze skurcze byly niebolesne, a ktg pokazywalo dosyc wysoka skale...

Kamcia zyjesz? Nadal w 2-paku?

Ja nie spalam calej nocy, zasnelam moze po 4.00 tak czuwalam nad pieskiem i to mimowolnie, bo chcialam zasnac,a nie moglam i co sie kimnelam to moze z 5 mini sie budzilam i patrzylam czy moj piesek oddycha i pijany maz tez...
Majki ma 3 lata i chyba jest silnym pieskiem, bo o 3.00 poszedl do swojej miseczki i wcinal karme na razie jeszcze jej nie zwrocil, wiec moze antybiotyk zadzialal, zobacze jeszcze na spacerze czy nadal ma ta krew w moczu...o 14.00 jedziemy znowu do weterynarza po kolejna dawke, wiec moze sie wylize...
No ale humorek mi sie poprawil, bo przyszedl do mnie rano przytulil sie i jak nigdy wylizal cala buzie :-)
 
Witam sie po swiatecznie i zarazem mowie dozobaczenia w maju:P Jak dobrze pojdzie to wypisza mnie ze szpitala na majowke. Wiec zycze powodzenia tym co zamierzaja rodzic;) Ale mam stracha eh...:P
 
Witajcie dziewuchy!!
Kamcia i jak pół nocy trzymałam &&&& potem zasnełam w końcu
Hope miałaś czekać do maja, a tu co?! :> Jakie skurcze ;) Mam andzieje że wszystko ok!!
mandrzejczuk bido, współczuje Tobie i pieskowi, ale y tak opiek jak mu zapewniasz napewno się wzlie z chorbska, w końcu jakby nie patzreć piesiaki i inne zwierzaki to jak nasze dzieci i tacy sami pełnoprawni członkowie rodziny - trzymam &&
karolq powodzenia w szpitalu, teraz to już hop siup, bliżej niż dalej - za chwile będziesz miała maleństwo w rękach i zapomnisz o całym świecie

Ja na rzyci ledwo siedze ... :(
 
reklama
karolq powodzenia w szpitalu:tak:
Kamcia spisz czy rodzisz? ;-)
Hope też coś kombinujesz?, a takie wywoływanie porodu z TZ to nieodzowna część wieczoru(przynajmniej u mnie), chociaż to nielogiczne:-D, bo jak już się uda to ani nie będzie terminu majowego ani dalszej zabawy,przez parę tygodni.Ale ponoć w ciąży mózg nie pracuje normalnie:-D
mandrzejczuk z psiakiem napewno się polepsza, jak już sam wstał do jedzenia to pewna oznaka poprawy:)

Ale piękna dzisiaj pogoda... znów się wpakuje do hamaka- mam nadzieję, że dzisiaj nie będzie problemów z wysiadką.Nie mam planów na dzisiaj(chyba ,że je stworzę) więc będzie leniuchowanie.Bosko:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry