reklama

Maj 2011

reklama
Hehe,jak to facet:-) Mój też ostatnio mi powiedział,żebym rodziła w porze jego pracy,bo wtedy dostanie wolne,a jak w nocy,to doopa blada;-) A wczoraj wypalił mi z tekstem: Ty to niedługo urodzisz. A ja: czemu tak myślisz??? On: Bo tak inaczej pachniesz:rofl2: Myślałam,że z łóżka spadnę:-D
A z tym zapachem to nie takie głupie. Mój M zawsze wiedział po zapachu kiedy okres będę miała- jakoś 2-3 dni przed. Jak się staraliśmy o dzidziusia to pierwszy wiedział czy sie udało czy nie... Musze go podpytać jak teraz dla niego pachne w ciąży może też mi poród wywącha :)
 
Ja mam 9 maja urodziny, i mam nadzieję że ten dzień Nadia sobie odpuści.
Ania no to się okaże która z nas pierwsza będzie
Karolka no ty mi już przenoszenia nie życz, ja tu już się doczekać nie mogę, bo mam serdecznie dość tych wszystkich numerów. Mój P jak położna powiedziała że trzeba czekać o mało się nie rozpłakał bo on już też ma tego stresu dosyć.
 
styna26ja już po urodzinach - bo kwietniowa jestem i bobas nawet grzeczny był o dziwo, a za to teraz szaleje i naciąga mnie do granic możliwości. Kolejną wizyte u pani dr mam dopiero w połowie maja, a ciekawa jestem czy nic mi tam od środka mały rojber nie nagmera. Mój M tak wygląda na mieszane uczucia z jednej strony ma już dość czekania, a z drugiej widze że dalej się boi - mam nadzieje że jak przyjdzie co do czego to nie spanikuje...
 
styna26ja już po urodzinach - bo kwietniowa jestem i bobas nawet grzeczny był o dziwo, a za to teraz szaleje i naciąga mnie do granic możliwości. Kolejną wizyte u pani dr mam dopiero w połowie maja, a ciekawa jestem czy nic mi tam od środka mały rojber nie nagmera. Mój M tak wygląda na mieszane uczucia z jednej strony ma już dość czekania, a z drugiej widze że dalej się boi - mam nadzieje że jak przyjdzie co do czego to nie spanikuje...
Ja po prostu nie chcę urodzić w swoje urodziny, wolałbym aby każda z nas miała swoje święto, no ale wzbraniać się nie będę. No ty masz jeszcze trochę czasu do rodzenia, mój P to ma dość bo co chwile coś się dzieje od 32 tygodnia cały czas coś i tyle nerwów nas już to kosztowało że naprawdę wolimy mieć ją już z nami. A tak to co chwile kursowanie do szpitala, i czekanie nie wiadomo na co, bo nawet jak powiedzieli że definitywnie rodzę w 35 tygodniu to mała i tak się rozmyśliła.
 
Styna ja w swoje urodziny też rodzić nie chcę, wolę żeby każdy miał swoje święto. Swoją drogą byczki nam się porodzą a to raczej uparty znak zodiaku :D

Dziewczyny a przepraszam GDZIE Wy inaczej pachniecie? :D Tak ogólnie?
 
reklama
Marzena ty zboczuchu jeden :-D

Mandrzejczuk skoro psiak je i pije, to będzie dobrze :-)

Kamcia trójpak, od wczoraj jesteśmy w trójpaku, bowiem TZ stwierdził, że on też jest w ciąży, tylko tak mentalnie :-D Trójpak dwoje dorosłych i dziecko :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry