reklama

Maj 2011

Bea nie łam się. Dzieci szybko zdrowieją! Żółtaczka szybko przejdzie a i uszko to nic strasznego! Będzie dobrze. Tak to już teraz będzie, że najpierw człowiek się boi czy dziecko urodzi się zdrowe a jak się urodzi to już realne rzeczy martwią. I wcale nie jest łatwiej ;) Dużo zdrówka dla Natalki.

Melia tylko nie mów, że i Ty masz skurcze! :P
 
reklama
Kamcia- kochanie widzę że rodzimy pomalutku :tak: trzymaj się dzielnie :*
Styna- Ty to biedna jesteś chyba z Nas najbardziej bo Ciebie to strasznie długo trzyma i nie wiadomo co myśleć i jak reagować , dlatego życzę Ci spokoju i opanowania :*
Bea- jejku biedna malutka :-( w szpitalu to właśnie tak jest idzie się na coś innego a wychodzi jeszcze na coś innego ehhh , trzymam kciuki aby wszystko trwało krótko i aby malutka była silna !
Melia- ja już mam tez dość tego ciągnięcia w dole brzucha i latania non stop siusiu :wściekła/y:

Ja to Wam powiem że wróciłam cało i zdrowo jakoś tak się zakodowałam żeby nie myśleć o tym ale teraz to ja już z chęcią urodzę :tak: dlatego zaczynam chyba po kolei sprawdzać te wszystkie mity które teoretycznie przyśpieszą poród bo już mam dość , chodzę jak jakaś kaczka połączona z żółwiem dosłownie i na nic już nie mam siły dlatego zamawiam poród dla siebie możliwie jak najszybciej! :tak::-D:-)
 
Wow co tu się dzieje! Dzieciaczki się pchają na świat:tak:Styna,Kamcia,ANIA trzymam kciuki za powodzenie całej akcji-i żeby to już nie był fałszywy alarm;-)
Melia u ciebie też się zaczyna?:-p
bea nie martw się,żółtaczka dosięga większość noworodków. Naświetlą małą i będzie dobrze. U mojej położna kazała podawac wodę z glukozą dodatkowo i po kilku dniach było po kłopocie. A do uszka pewnie zaaplikują jakis lek. Tylko spokojnie,bo twój nastrój udziela sie również małej.
Futrzaczek to stawaj do wyścigu ze styna,kamcią,anią i melią:-)
A u mnie mały się uspokoił,zgaga silna i brzuch mi się dzisiaj napina,więc leżę.
 
Ostatnia edycja:
Kamcia jedź bo macie kawałek. Jakby przez ulicę to jeszcze można posiedzieć na upartego ale jeśli to TO, to jazda nie będzie przyjemna. A że to drugie dziecko to może wszystko iść szybciej. Na moje oko jeśli skurcze są już co 3 minuty i się wydłużyły to marne szanse, że to "rozchodzisz" do maja.

Czekamy na wiadomości! I &&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry