reklama

Maj 2011

reklama
Kamcia, wiem, że to problem z tym Vi całowaniem, ale to musi być urocze.
styna, powodzenia.
persefona, ja codziennie mam dwóch siedmiolatków, ale cały dzień siedzą na dworze. Trampolina jednak to była dobra inwestycja, bo skaczą tam, bawią się zabawkami i mam ich z głowy, ale są starsi od Twojej Gabi.
86ania, upiecz drożdżowy na rabarbarze z dużą ilością kruszonki i podeślij mi kawałek, a życzenia na odpowiednim wątku.
Ewcia, już się pewnie doczekać nie możesz, głowa do góry.
karolka, czy w Niemczech są teraz jakieś święta że się nie pracuje w poniedziałek lub wtorek? Bo mój się wybiera, a niektórzy straszą że nie pracuje się tam i nie chciałby zmarnować paliwa i nic nie zarobić.
 
Matusia powiem Ci ż eproblem nie jest az taki kiedy obie są na łózku , wted leżą i się całują
ale gorzej jak ja jestem sama i musze Vi do niej np do wózka podnieść
albo jak ją karmie a ona chce jej głowę odwracać albo bierze za rączkę i całuje rączkę :-D
i tak chyba ze 100 razy:-p


pierwsza próba w pojedynę z 2 dziei udana:tak:
nawet przygotowałam w międzyczasie obiad , posiedziałam na bb ,.. na nk.. i posprzątałam Vi zabawki :-p hehe
o i na skype posiedziałam też troszkę
nie było źle .. a tak się bałam;-)
 
Ostatnia edycja:
Kamcia gratuluję zorganizowania - to duży plus i to przy 2 dzieciaczków ;) To może masz jeszcze czas zajrzec i tu ;-) ---> Ella Bella Photography - Austin's Modern Newborn Photographer - są naprawdę piękne!
Uciekam myć podłogi, tylko jeszcze to zostało na dziś.. a potem spróbuje zamontować baldachim na łóżeczku to może pstrykne fote jakąś potem.
Kamcia miałaś wstawić to łóżeczko od kuriera-anioła-bociana czy jak by go tu ochrzcić teraz,,,, hhahha:-D
 
tteraz mąż usypia małą więc później cyknę fotki w jej pokoju i pokażę jak wygląda łózko od bociana:-D

jaipur
:tak:
powiem Ci że tak się zorganizowałam ze jak wykapałam mała o 21 (wcześńiej nie dało rady ale też tak chyba zostanie bo o tej już Vi śpi i można kąpać ją na spokojnie)
to nakarmiłam i obudziła się ok 24 w nocy , nakarmiłam ją i wstała o 3 to znów cyc i później już o 8 ja ją budziłam bo jeszcze sobie smacznie spała :-)
a tak to ją przebrałam nakarmiłam i byłam już gotowa na wyjście męża do pracy a jeszcze zdązyliśmy zjeść śniadanko ... i zostawił nas same już w pełni wyszykowane :tak:
 
Kamcia - podziwiam ;-)
Ewcia - cieszę się niezmiernie, że szczęśliwie dobrnęłaś do końca:tak:. &&&&&&&&& w kolorze nadziei za jutrzejszy poród ;-), trzymaj się dzielnie!
Persefona - współczuję nerwów i życzę szybkiego porozumienia między Wami.

A my z M mamy dziś 6 rocznicę poznania się :-)

Mandrzejczuk - ja też mam problem z ubiorem i z butami... ostatnio chodzę w japonkach, bo nawet w rzymianki nie mogłam sie wcisnąć, ale dzisiaj zmarzłam na spacerze:sorry:. Kilka dni temu udało mi sie kupić w Lidlu długi top dla ciężarnych za 25 zł - bo nie mam letnich ciuchów ciążowych, a bluzki M nadają się tylko do szkoły rodzenia, bo są tak wielkie, że 2x taki brzuch by mi wszedł haha. Na 15 maja mamy z M zaproszenie na Komunię jego chrześniaka, mam nadzieję, że nie przenoszę do tej pory, bo juz w ogóle nie wiem, co wtedy miałabym na siebie włożyć... masakra:sorry:

Styna - i co? jak wynik badania?
 
jaipur tego się właśnie obawiałam..
ale postanowiłam sobie "ją ustawiać" mniej więcej tak samo jak Viki bo wiedziałm ze jest łatwiej...

i co najważniejsze nie dać przyspać pzy cycu zanim się naje;-)
bo wtedy co chwiloę byłaby głodna.. a tak niech się naje do syta i wtedy bedzie spać..
a jak przysypia to się myzia pod bródką albo próbuje wyciągnąć cyca.. wtedy się dziecko bdzi i je dalej:-p
 
reklama
Kamcia, jakie dobre rady dajesz. Mi Mati spał przy cycu, budził się i jadł dalej i ja spałam w tym czasie i też źle przespanych nocy nie pamiętam, ale teraz będę robić inaczej, nie chcę barć już dziecka do łóżka do siebie na nocki . mam nadzieję, że mi się uda.
U mnie najgorzej będzie jak Mati przez dziecko nie będzie się do szkoły wysypiał. I żebym tylko tak jak Kamcia miała czas na wszystko, a szczególnie na lekcje z Matem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry