_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
Matusia mi kiedyś ktoś właśńie tak poweidział zebym robiła.. i u Vi zadziałało..
tak samo np że jak już nakarmię dziecko i wiem ze zjadło sporo ... a nie tylko np 5 min
to żebym z kolejnym karmieniem czekała spokojnie do ok 3 h
bo nie kazdy płacz oznacza głód bo może być za gorąco za zimno itp..
i tak robiłam ze zanim dałam cyca to sprawdziałam wszytsko inne (jeśli był krótszy odstęp czasu)
i dopiero dawałam cyca..
a głównie to karmiłam ją co ok 3 h bez problemu.. i teraz narazie mam tak samo
że budzi sie co 3 h:-)
tak samo np że jak już nakarmię dziecko i wiem ze zjadło sporo ... a nie tylko np 5 min
to żebym z kolejnym karmieniem czekała spokojnie do ok 3 h
bo nie kazdy płacz oznacza głód bo może być za gorąco za zimno itp..
i tak robiłam ze zanim dałam cyca to sprawdziałam wszytsko inne (jeśli był krótszy odstęp czasu)
i dopiero dawałam cyca..
a głównie to karmiłam ją co ok 3 h bez problemu.. i teraz narazie mam tak samo
że budzi sie co 3 h:-)

caly dzien sie na niego dre, bo co sobota to samo zamiast poswiecic mi czas pojsc na spacer poki pogoda ladna to on sie bierze za sprzatanie mieszkania i potem wielce zly, ze jest zmeczony, a kto mu kur** kazal? Normlanie jak mnie zaraz na lody nie zabierze to go chyba okopie po tej wrednej dupie!!! I tak bedzie zapewne, bo ja chce loda wloskiego z automatu, a o 18.00 juz zamykaja budki...
ale mam nadzieję, że szybko się ze sobą "oswoimy"