reklama

Maj 2011

Ja teraz siedze jak na szpilkach bo przed chwila pocieklo mi sporo plynu z krwia i czekam na rozwiniecie akcji:sorry2: Jak narazie zalozylam podpaske ale czuje jak caly czas ze mnie leci:confused: Teraz tylko sie zastanawiam czy to czop czy wody :confused:
 
reklama
Wróciłam z zakupów, po 3 godzinach jestem jak zdechła śliwka... Zaliczone Tesco - jest co jeść i castorama - więc M bedzie miał co robić.
Nogi mi odpadają... i plery bolą... Heh na stekanie mi sie ostatnio wzięło...
 
ja wlasnie tez wrocilam od rodzicow a tu cale spodnie mokre i cos cieknie... narazie przezroczyste wiec kto wie czy to nie wody... a i podbrzusze troche pobolewa...
 
witam sie wieczorową pora my po zakupach kupiłam koszulki jupi buty i gatki które mi z tyłka już nie spadają :-0 mała rzecz a cieszy he he
a od rana zaczne bo mieliśmy wizyte w przychodni wszystko ładnie pieknie tylko pani sie żółtaczjka Zuzi nie podobała wypisała skierowanie małej na patologie noworodka wiec my już poddenerwowani po 2 nie podobała sie waga bo za mało przybiera grrr..... jak ona wisi mi na cycu co 2-3 godziny przecież nie bede dziecinę wybudzac co godzine , noale pojechaliśmy do szpitala a tam wszystko ładnie pięknie Zuzanka żóltaczkka w normie waga ksiązkowa bo przybiera 30 na dobe , wiec mnie pani uspokoiła a babsztyle stare w przychodni nie znaja się :/ grrrrr zmieniamy chyba przychodnie
 
ah ilonka to u ciebie z pediatrą jak u mnie z ginekologiem. jak widać co lekarz to opinia, a człowiek swoje nerwy natraci. a jak chodzi o dzieciątko to już podwójnie. ale najważniejsze, że w szpitalu Was uspokoili i nie było konieczności zostawiania malutkiej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry