reklama

Maj 2011

ja popieram pomysl z kolacja, albo w jakies przytulnej knajpce ktora lubicie albo w domku - swiece, jakies odswietne ubranie, dobre jedzenie i bedzie super :tak:
 
reklama
Hejka :-)

Dziś u Nas pięknie świeci :tak: rano nie mogłam się zwlec z łóżka ale teraz już jest Ok i nawet małe porządki robię jeszcze przed tym wielkim dniem :tak::-)

Salsera- też uważam że jakieś wyjście na miasto do fajnej knajpki albo restauracji było by OK na taką okazję
Melia- a czemu mówisz że na Kamieńskiego mogą nie przyjąć ??? ja bym tam właśnie chciała rodzić :tak: mam nadzieję że tak będzie
Kamcia- widok zdezorientowanego faceta - Bezcenne- :-D
 
dariaa - dzięki za linka, może sobie pobiorę ten program.
salsera - myslę, że skoro mąż nie przywiązuje wielkiej wagi do prezentów, to wspólny wypad na obiad, czy kolację będzie w sam raz:tak:
kamcia - :-D:-D:-D to D miał chrzest bojowy, db że sobie poradził;-)

U mnie wybiła godzina "0", a raczej dzień, bo nic NIE WSKAZUJE PORODU. ale wczoraj wieczorem byłam taka zmęczona, że modliłam się, żeby się w nocy nie zaczęło, bo muszę się wyspać haha, no i nie chciałabym, żeby odeszły mi wody, lepiej na porodówce...
 
salsera moja kumpela jak miała absolutorium do dostała od narzeczonego taką maskotkę-studenta. Coś takiego jak tu -> Miś Absolwent z dyplomem Roxi 35cm STUDENT UCZEŃ (1597540070) - Aukcje internetowe Allegro tylko,że tamten miał taki zwinięty rulon w łapkach i można było napisać jakieś gratulacje od siebie. Po za tym są tez takie dyplomy śmieszne na różne okazje-pewnie wiecznego studenta też jest. Rozejrzyj sie po jakiś sklepach z upominkami. Do tego obiadek pyszny albo jedzonko na mieście i wystarczy :-)
 
Ostatnia edycja:
Dzięki dziewczyny, tak chyba zatem zrobię. Na szczęście mam chyba jakieś odświętne ciuchy w które się wbiję. A przynajmniej mam dodatkowy pretekst żeby sobie kupić ładne balerinki bo stare już zdeptane strasznie (pierwszy pretekst to panieński w sobotę, nie mogę się doczekać). Zresztą to dopiero 14tego więc synek może skutecznie pokrzyżować nam plany :) 9 dni to teraz straaasznie dużo czasu i wiele się może wydarzyć.
 
lepi chcialabys zeby Ci przebijali na porodowce czy poprostu same maja odejsc ale na porodowce a nie w domu? :-) moge zapytac dlaczego tak?
ja to wlasnie chcialabym zeby bylo pyk i wody polecialy, bo nie bedzie watpliwosci ze trzeba jechac rodzic :-D
 
no tak zostawić faceta samego to żadne dziecko w nocy nie spi:-D

dxziewczynki wy już nie możecie wytrzymac a to dopiero początek maja.. jeszcze macie cały miesiąc na rozpakowanie się;-)
persefona może to już to..
moja tez nie ruszała się .. a na siku to ja wogóle nie chodziłam :-p
nawet mnie nie uciskało nigdzie nic.. czułam jakbym nie miała brzucha wcale....
i tu nagle poród:-D
salsera ja niestety nie pomogę bo nie mam zielonego pojęcia:sorry2:
ale to wyjscie to dpbry pomysł:tak:
lepi to cczekamy na rozwój akcji :-)
co do wód to mi przebijali przy Vi..
mimo ze miałam zzo to tak jak mi przebiła to dziwne uczucie.. a raczej dźwięk .. nie chciałabym zeby mi 2 raz przebijali :-p później poczułam ciepło jak mi leci.. uhhhh
a z Emi to znów mi ona główka jej wypchnęła.. też chu** uczucie...
bo czuję że mi głółwka napiera a tu pryska jak z węża dookoła:sorry2: coś ciepłego..
lepiej jakby tak same wody chlusnęły ale żeby jeszcze zdążyć sobie na spokojnie do szpitala :-D

a my znów wyspane... ehh
ale mnie boli lewy jajnik... musiałam brac paracetamol bo nie mogłam z bólu wytrzymać.. gorzej jak nie wiem co..!!!

 
Kamcia - a My kiedy doczekamy się w końcu Twojej opowieści z porodówki ??? :tak:
Joluś- Ciebie to się też tyczy :-p i całej reszty co Nam jeszcze relacji nie zdała ;-)
 
lepi gratulacje z okazji ukończenia 40t:) to jutro polecisz rodzić hi hi
a odchodzenie wód fajna sprawa, tak ciepło i mokro:-D

Za nami pierwsza noc w domku, ładnie pospaliśmy,po północy 2 razy było jedzonko i przewijanie,(tatuś trenował).poza tym z ekscytacji tatus do 6 rano nie spał,wcześniej się zdrzemnął a potem nas pilnował jak spaliśmy.A dzisiaj wszyscy w domku:) kiblujemy i oswajamy się ze sobą.
Niby słonko jest, ale mega zimno, brrr udało mi się wyskoczyć z herbatką do ogrodu,sprawdzić czy pies zeżarł wszystko co posadziłam jak mnie nie było:-D
Ok, to która dzisiaj rodzi? fajna data 5.05:)

Co do opowieści z porodówki, to może się zbiorę jak pojem:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry