styna26
Fanka BB :)
Witam
Z moim lapsem gorzej niż się wydawało, P cały dzień się męczył i nic. Wygrzebałam taki stary laptop który tacie kupiłam bo wszyscy mają laptopy a on nie (czyt. ja i siostra no więc i on musi mieć) ale jest taki toporny że mam go dość, no ale z braku laku i kit dobry,przynajmniej mogę bb używać.
Moja mała ma dzisiaj zakaz wychodzenia, a od wczoraj wieczora mam nieregularne skurcze i całe podbrzusze boli jak na okres w nocy kilka razy mnie to budziło. Picie naparu z liści malin też zarzuciłam, mycie podłóg na kolanach też bo po tym to tylko krzyż i kolana mnie bolą. Ostatnio muszę się przyznać że wypiłam pół szklanki takiego bardzo słabego piwa smakowało mi jak nigdy cieszyłam się jak małolata której dadzą trochę spróbować, no ale też nie zadziałało.
Mandrzejczuk zazdroszczę sesji
Z moim lapsem gorzej niż się wydawało, P cały dzień się męczył i nic. Wygrzebałam taki stary laptop który tacie kupiłam bo wszyscy mają laptopy a on nie (czyt. ja i siostra no więc i on musi mieć) ale jest taki toporny że mam go dość, no ale z braku laku i kit dobry,przynajmniej mogę bb używać.
Moja mała ma dzisiaj zakaz wychodzenia, a od wczoraj wieczora mam nieregularne skurcze i całe podbrzusze boli jak na okres w nocy kilka razy mnie to budziło. Picie naparu z liści malin też zarzuciłam, mycie podłóg na kolanach też bo po tym to tylko krzyż i kolana mnie bolą. Ostatnio muszę się przyznać że wypiłam pół szklanki takiego bardzo słabego piwa smakowało mi jak nigdy cieszyłam się jak małolata której dadzą trochę spróbować, no ale też nie zadziałało.
Mandrzejczuk zazdroszczę sesji
Byłam tylko na poczcie i w banku i wróciłam wyczerpana jak conajmniej po jakiejś wspinaczce górskiej. Mnie prognozowano poród przedwczesny,ale jakoś to nie nastapiło-a teraz mogę już rodzić i...tak na razie nic sie nie dzieje poza bólem krocza,stawianiem brzuszka itp. Jutro mam wizytę u ginki,która twierdziła,że się już nie spotkamy raczej:-) nie wiem jak to bedzie,ale dziś chodzic nie moge, tak mnie ciągnie ku dołowi.
a ja jeszcze w wyrku leżałam, a M właśnie śniadanie robił. Biegiem się ogarnęliśmy, młody grzecznie spał. Pani wpadła na chwilę i całe szczęście powiedziała,że to już jej ostatnia wizyta, bo jest wszystko ok z maluszkiem.
Jak ktoś ma problem z dzieckiem powinien udać się do specjalnej poradni a nie szwenda się obca baba po domu i patrzy jakie mamy warunki. Mamy jakie mamy, na jakie nas stać, co ją to... U mnie będzie wesoło bo będą aż trzy adresy i nas nie znajdzie a ja nie zamierzam jej tego ułatwiać 