Ale tu dzis cisza, chyba juz wiekszosc urodzila i ja tu sama zostane z brzuchem.Wczoraj wypilam dwie lyzki tego olejku rycynowego, w smaku nijakie ale konsystencja nieciekawa, no taki gesty olej, fuj no ale najlepsze jest to ze nic mnie po tym nie ruszylo, tzn. nie robilam sobie zadnych nadzieji, myslalam tylko ze do toalety bede latac a tu nic,maz sie ze mnie smial ze ja to chyba jakis cyborg jestem, ale w koncu to on mnie namowil do tego wiec ja mu powiedzialam ze jak mnie nie ruszy to on tez ma sie dzis tego napic i zobaczymy hihi;-)