• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

reklama
Witam!!
Ja wczoraj juz myslałam, że coś się zaczęło dziac bo przez ponad 3 godziny miałam skurcze co 5 min, stwierdziłam, że się wykąpie jakbyśmy mieli jechać do szpitala i co po kąpieli wszystko przeszło. Dzisiaj mały bardzo spokojny, ale żadnych skurczy:-(. Kurcze ja tez juz bym chciała mieć Synka przy sobie, wszystko mnie dzisj tam na dole ciągnie.
 
Nie nie znalyśmy się, leżałam obok niej na łóżku i słyszałam że jej córcia ma na imię Pola - bardzo ładne i mało spotykane, a ona ma na imię Maja :-)Więc od razu skojarzyłam, choć głupio mi się było zapytać, ale w końcu wypaliłam :tak: Miły zbieg okoliczności
Karolq8 ja w dalszym ciągu ledwo chodzę, ale jak zapytali czy chce wyjść no to odpowiedzialam że pewnie
ładnie to tak podsłuchiwać :-p hihih
a tak na powaznie to fajnie mialyscie ze sie w realu poznałyście:tak:
Jolek- Kamcia ma rację teraz każda się organizuję jeszcze itp itd ale na pewno Nasze forum "nie umrze" :tak:;-)
póki my zyjemy:-D:cool2:



a my bylismy po prezety na dzien dziecka ..
i znów kasa poszła:szok:
 
bra-ja mam dokładnie to samo co ty!Pies mnie denerwuje bo wszedzie widze sierść, tak jak piszesz u małej na buzi, na ubrankach i pilnuje zeby tak nie było ale sie nie da:(
 
jolcia dla ciebie chomiczka zu zu :-D bo mało masz zajęć:-p


a własnie bra pytała o zwierzęta..
mnie mój kot drażni tylko jak ma chcicę bo np jak karmię a ona sie wystawia przed Vi to normlanie bym ją zabiła a nie mam jak sie ruszyć.. a tak to nie przeszkadza mi ani linienie ani nic;-)
 
Futrzaczku moja Gabi też mi pomaga,tzn. przynosi pieluszki, płatki i patyczki do przemywania oczek i pępuszka, chusteczki oliwkowe,kremik itp. Ogólnie kochana jest:-)
A ja dziś martwiłam się,że pokarmu mam mało,a teraz mi cieknie z cyców;-)ale o tym na innym wątku:sorry2:
Alex może się rozkręci,jak już skurcze były to już się na pewno nie cofnie:cool2:
 
reklama
Witam was powoli mogę się pochwalić że chyba zaczyna się goić bo już nawet umiem usiąść na dłuższą chwilę. Nadia już opanowana. Szkoda że na porodówce razem z dzieckiem nie podają instrukcji obsługi do niego, ale już dotarłyśmy się. Moja kruszynka jest strasznym żarłokiem i moje piersi nie wystarczają trzeba ją dokarmiać butelką. Noce są super budzi się ok. 24, 3 i 6 rano je zmieniam pieluszkę i śpi ponownie, a rano wstajemy między 9 a 10 dopiero więc muszę przyznać że jestem wyspana. Co do figury to powoli wraca do normy, pas poporodowy jest skuteczny bardzo polecam. Tydzień temu kupiłam spodnie bo nie miałam w czym na wizyty chodzić a teraz już muszę do nich pasek ubierać. Z powodu mojego krocza wizyty mamy co drugi dzień w szpitalu więc głupio było ciągle w getrach chodzić a w dresie przez miasto jakoś nie uśmiecha mi się pomykać. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję że już wkrótce będę tu częściej. Muszę przyznać że bardzo mi brakuje rozmów z wami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry