reklama

Maj 2011

reklama
U mnie mowila ze nfz to najlepiej kazalby 2 razy przyjsc ale ze one wiecej chodze. Nic sie nie wtracala tylko opowiadala o kolkach o skurczach czkawkach itd najpierw opowiadala pozniej sprawdzala mala czy prawidlowo sie rozwija i ewentualnie jak mialam jakies pytania to odpowiadala:)
 
mlodaipiekna u mnie do tej pory była 4 razy wczoraj ostatni raz i juz niby nic nie mowiła,ze przyjdzie. Chociaz z nia to nic nie wiadomo;/

a ta Twoja to wredne babsko!!! wrrr...!:wściekła/y:
 
Dziewczyny,a ja dziś dostałam prezent od mojego maluszka, a mianowicie odpowiedział mi uśmiechem i to 2 razy!!!:-):-):-) Taki uśmiech zmazuje wszystkie troski i zmęczenie, a dodaje sił witalnych i podbudowuje psychikę:tak:Ależ on był śliczny!:blink:
 
persefona cudownie! wyobrazam sobie jaka o radosc teraz dla Ciebie! :)))
mloda i piekna-super to opisujesz dzis wszytsko hehe, posmialam siem, ale z ta polozna to bym jej dala do sluchu, dowiedzialaby sie jasnosci!

,,,,kupilam te podklady ost. ale jakos nie wietrzylam jeszcze malej bo nie bylo kiedy(?) ...

-->u mnie to szkoda, ze polozna byla raz, bo byla okej, a przydalaby sie oj przydalaby sie troszeczke...
 
U mnie położna była raz, teraz dzwoni ale zawsze w najmniej odpowiednim momencie (śpię, karmię, siedzę na tronie), więc nie odebrałam. Nie mam ochoty na jej wizyty, chociaż babka miła to kompletnie mi zbędna.

Przeprowadziłam się i niech nas szuka :-p

Młoda a twoją położną wyprosiłabym z domu po takich tekstach i powiedziałabym, że dziękuję i nie zapraszam ponownie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry